"Wróg zajmuje pozycje na ulicach miasta", Zełenski odwołuje wizyty

Źródło:
PAP, Reuters
Bomba kierowana trafiła w dwudziestopiętrowy blok w Charkowie
Bomba kierowana trafiła w dwudziestopiętrowy blok w CharkowieReuters
wideo 2/6
Bomba kierowana trafiła w dwudziestopiętrowy blok w CharkowieReuters

Trwa rosyjska ofensywa w obwodzie charkowskim na wschodzie Ukrainy. Lokalne władze donoszą, że rosyjscy żołnierze zajmują pozycje na ulicach przygranicznego Wołczańska. - Sytuacja jest skrajnie trudna – poinformował szef miejscowej policji. Zaapelował do mieszkańców o ewakuację.

Rosjanie aktywnie atakują przygraniczne tereny obwodu charkowskiego od 10 maja. Obwód ten znajduje się w sąsiedztwie obwodu biełgorodzkiego w Rosji. Ukraińskie wojsko oświadczyło w środę, że próbuje uniemożliwić siłom rosyjskim gromadzenie wojsk w północnej części Wołczańska.

- Policja znajduje się w Wołczańsku, trwają tu aktywne walki. Sytuacja jest skrajnie trudna - powiedział w nagraniu opublikowanym na Facebooku szef lokalnej policji Ołeksij Charkiwski. - Wróg zajmuje pozycje na ulicach miasta, dlatego proszę: ludzie, ewakuujcie się. My wszystkim pomagamy. Wszyscy pracujemy, razem do zwycięstwa – dodał.

Według źródeł ukraińskich i zachodnich wojska rosyjskie zamierzają stworzyć w obwodzie charkowskim 10-kilometrową strefę buforową, przez co Charków znalazłby się w zasięgu rosyjskiej artylerii lufowej, natomiast poza zasięgiem wojsk ukraińskich znalazłyby się rosyjskie centra logistyczne.

Zniszczenia w WołaczańskuGEORGE IVANCHENKO/PAP/EPA

Zełenski odwołuje zagraniczne wizyty

W związku z rosyjską ofensywą w obwodzie charkowskim prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odłożył wszystkie zbliżające się wizyty zagraniczne - poinformował w środę jego sekretarz prasowy.

"Wołodymyr Zełenski polecił przełożyć wszystkie wydarzenia międzynarodowe zaplanowane na nadchodzące dni i uzgodnić nowe terminy" – przekazał w mediach społecznościowych Siergiej Nykforow.

Autorka/Autor:momo/adso

Źródło: PAP, Reuters

Źródło zdjęcia głównego: GEORGE IVANCHENKO/PAP/EPA

Tagi:
Raporty: