Statek z migrantami zacumował na Lampedusie. Bez pozwolenia

TVN24


Statek niemieckiej organizacji pozarządowej Sea Watch 3 z 40 migrantami, który od środy czekał na zgodę na zacumowanie na Lampedusie, a wcześniej od 12 czerwca stał na morzu, w nocy z piątku na sobotę wpłynął do portu na wyspie, nie mając na to zgody. Kapitan statku Carola Rackete została aresztowana.

"Dosyć. W tym momencie Sea Watch 3 wpływa do portu na Lampedusie. Minęło prawie 60 godzin, odkąd ogłosiliśmy stan kryzysowy" – poinformowała organizacja na Twitterze tuż przed wpłynięciem statku do portu.

"Nikt nie posłuchał. Nikt nie wziął na siebie odpowiedzialności. Po raz kolejny do nas, do kapitan Caroli Rackete i jej załogi należy zadanie zawiezienia 40 ludzi w bezpieczne miejsce" - czytamy dalej w komunikacie.

Wcześniej organizacja alarmowała, że 40 migrantów przebywających na pokładzie statku od ponad dwóch tygodni jest u kresu sił.

Kapitan Carola Rackete postanowiła wpłynąć do portu mimo braku zgody jego władz. Wpuszczenia jednostki zabronił szef MSW Włoch Matteo Salvini zgodnie z linią jego polityki migracyjnej, w ramach której zamknął wszystkie porty dla statków organizacji pozarządowych, ratujących migrantów na morzu.

Salvini domaga się rozlokowania tych ludzi w innych krajach UE. Zarzuca wspólnocie europejskiej bezczynność w sprawach migracji, a NGO'som wspieranie przemytu ludzi.

"Nie przybywajcie na naszą wyspę"

Kiedy statek zbliżał się do portu, próbowała go zatrzymać łódź patrolowa włoskiej Gwardii Finansowej, ale potem wycofała się.

Na nabrzeżu na Lampedusie wpłynięciu jednostki towarzyszyły odgłosy aplauzu oraz protestów przeciwko jej obecności. Zebrali się tam zarówno zwolennicy organizacji pozarządowej, którzy wyrażali uznanie dla kapitan, jak i przeciwnicy Sea Watch 3 na czele z wiceburmistrz Lampedusy Angelą Maraventano.

- To hańba. Tutaj nie można przypłynąć i robić tego, co się chce, nie przybywajcie na naszą wyspę – powiedziała. - Pozwólcie zejść uchodźcom z pokładu i aresztujcie wszystkich – zwróciła się do policji wiceburmistrz.

Media: kapitan statku aresztowana

Kiedy statek zacumował, na pokład natychmiast weszli funkcjonariusze Gwardii Finansowej i zatrzymali 31-letnią Rackete, pochodzącą z Niemiec, a potem zawieźli ją do koszar.

Stamtąd napłynęła później informacja, że kapitan została aresztowana. Według mediów postawiono jej zarzuty złamania kodeksu morskiego, stawiania oporu i użycia przemocy wobec statku wojskowego. Grozi za to kara od trzech do dziesięciu lat więzienia.

Migranci trafią do pięciu krajów

- Otrzymaliśmy pełne zapewnienia, że wszyscy imigranci, którzy byli na pokładzie Sea Watch zostaną rozlokowani w pięciu krajach, za co dziękuję - powiedział szef MSW i wicepremier Włoch Matteo Salvini.

Następnie ostro skrytykował władze Holandii za to, że nie zaangażowały się w rozwiązanie kryzysu wokół statku, który nazwał "nielegalnym". Jak stwierdził Salvini, holenderskiego rządu "nic nie obchodził ten statek, który krążył sobie po Morzu Śródziemnym". Decyzję załogi o wpłynięciu do portu bez zgody jego władz nazwał "przestępczą".

Autor: asty//plw / Źródło: PAP