Z powodu upałów znacznie obniżył się poziom wód w rzekach i jeziorach na Węgrzech, również największej z rzek przepływających przez kraj - Dunaju. Tuż obok znajdującego się w samym centrum stolicy placu Batthyany'ego, z którego rozciąga się z ikoniczny widok na gmach parlamentu, saperzy wydobyli w niedzielę z dna ładunki wybuchowe z czasów II wojny światowej. Znaleziono 10 min przeciwpancernych TMi-35, jeden granat ręczny oraz kilogram mieszanej amunicji.
Niski stan wody i jego konsekwencje
Z powodu niskiego stanu wody w Dunaju konieczne było kilkukrotne ograniczenie mocy elektrowni jądrowej w Paksu. Premier Węgier Peter Magyar informował w ubiegłym tygodniu, że po raz pierwszy w swojej historii obiekt zostanie tymczasowo zamknięty. Miało do tego dojść w niedzielę w nocy lub w poniedziałek. W nagraniu zamieszczonym w poniedziałek na Facebooku Magyar przekazał jednak, że elektrownia jądrowa może pracować z obecną, ograniczoną mocą do poniedziałku lub wtorku. Podkreślił, że to bardzo dobra wiadomość, wskazując, że wciąż można uniknąć całkowitego wyłączenia elektrowni w jednym z dni o najwyższym zapotrzebowaniu na energię, dzięki czemu węgierski system energetyczny nie straci kolejnych 240 megawatów energii elektrycznej.
Spadki poziomu wody w Dunaju już w lipcu doprowadziły do odsłonięcia w centrum Budapesztu części pocisku artyleryjskiego z czasów II wojny światowej oraz negatywnie wpłynęły na warunki żeglugi w całym regionie. Dostawcy wody w całym kraju apelują do mieszkańców o jej oszczędzanie. Władze Budapesztu wyłączyły 40 fontann miejskich i sztucznych wodospadów - przekazał w poniedziałek portal Daily News Hungary.
Redagował AM