Trump i Epstein w pozie z "Titanica". Nowa instalacja w Waszyngtonie

Nowa tymczasowa rzeźba pod Kapitolem. Przedstawia prezydenta USA i Jeffreya Epsteina
Nowa statua w Waszyngtonie. Trump i Epstein w pozie jak z "Titanica"
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Celal Gunes/Anadolu/Abaca/PAP
Instalacja artystyczna "Król świata" pojawiła się w jednym z najbardziej reprezentacyjnych punktów Waszyngtonu. Przedstawia prezydenta Donalda Trumpa i finansistę Jeffreya Epsteina i nawiązuje do kultowej sceny z filmu "Titanic".

We wtorek na National Mall w Waszyngtonie pojawiła się 3,5-metrowa statua. Za jej powstaniem stoi grupa anonimowych artystów znanych jako "The Secret Handshake" - podaje "Washington Post". Instalacja zatytułowana została "Król świata" to nawiązanie do jednej z najbardziej znanych scen z filmu "Titanic" Jamesa Camerona z 1997 roku. Jack (bohater grany przez Leonarda DiCaprio), stojąc wraz z Rose (Kate Winslet) na dziobie statku, krzyczy: "jestem królem świata". Jednocześnie podtrzymuje ją od tyłu, gdy dziewczyna stoi z rękami wyciągniętymi na bok. Statua odtwarza kultowy moment z innymi bohaterami.

"Król świata"
"Król świata"
Źródło zdjęcia: WILL OLIVER/PAP

Instalacja nie wszystkim się podoba

Reporterzy zapytali spacerujących w okolicy o ich ocenę najnowszej instalacji. 67-letnia Donna stwierdziła, że "w obliczu wojny w Iranie oczywistym jest, że próbuje on (Trump - red.) odwrócić uwagę od akt Epsteina". Jednak "wiele można powiedzieć za pomocą sztuki" - skomentowała w "Washington Post".

Rzeźba jest chętnie oglądana przez spacerujących
Rzeźba jest chętnie oglądana przez spacerujących
Źródło zdjęcia: WILL OLIVER/PAP

- Myślę, że ten pomnik jest dość interesujący. (Artyści) trafnie porównali luksusowe podróże Titanikiem z tym, co łączyło Trumpa i Epsteina, cokolwiek to było - komentował dla Reutersa anonimowy spacerowicz.

Jednak pojawiły się też głosy niezadowolenia. - Nie podoba mi się, że muszę to oglądać. To trochę niesmaczne i nie pomaga w dyskusji - skomentował spacerujący z dziećmi mężczyzna.

Pomiędzy rzeźbą a Kongresem znajduje się 10 banerów ze zdjęciami Trumpa i Epsteina, na których są razem. Biały Dom nie odniósł się do sprawy najnowszej instalacji - podaje "Washington Post". Jak wskazuje magazyn "People" statua, wraz ze zdjęciami, ma być wystawiona do piątku 13 marca.

Trump i Epstein na wspólnych zdjęciach w pobliżu Kapitolu
Trump i Epstein na wspólnych zdjęciach w pobliżu Kapitolu
Źródło zdjęcia: Olivier Douliery/Abaca/PAP

To kolejna tego typu instalacja anonimowych artystów ustawiona w reprezentacyjnym punkcie stolicy. Poprzednia również przedstawiała prezydenta i Epsteina. Przedstawione postaci trzymały się za ręce, a rzeźbę nazwano "Najlepsi przyjaciele na zawsze".

W listopadzie ubiegłego roku Kongres USA przyjął ustawę nakazującą ujawnienie pełnych akt sprawy Epsteina. Wielokrotnie pada w nich nazwisko Trumpa. On sam przekonuje, że w ujawnionych przez Departament Sprawiedliwości dokumentach "nie ma niczego przeciwko niemu". - Myślę, że naprawdę już czas, by kraj zajął się czymś innym - mówił Trump w lutym.

OGLĄDAJ: Nowe dokumenty w sprawie Epsteina i kłopot Trumpa. Trudno wyobrazić sobie większy?
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracowała Ewa Żebrowska / am

Źródło: Reuters, Washington Post, People
Czytaj także: