TVN24 | Świat

"Po drugiej stronie są farmy trolli, media sponsorowane z budżetu państwa, za którymi stoją setki milionów dolarów"

TVN24 | Świat

Autor:
pp
Źródło:
TVN24 BiS
Martyna Bildziukiewicz: staramy się pokazywać nie tylko pojedyncze kłamstwa, ale też całe kampanie dezinformacyjneTVN24BiS
wideo 2/2
TVN24BiSMartyna Bildziukiewicz: staramy się pokazywać nie tylko pojedyncze kłamstwa, ale też całe kampanie dezinformacyjne

Walczymy z założeniem, że kłamstwo powtórzone tysiąc czy milion razy staje się bardziej prawdziwe - powiedziała w TVN24 BiS Martyna Bildziukiewicz, szefowa East Stratcom Task Force, unijnej grupy do spraw walki z dezinformacją. Jak dodała, "po drugiej stronie są farmy trolli i media sponsorowane z budżetu państwa, za którymi stoją setki milionów dolarów wydawane rocznie".

Gościem "Dnia na świecie" w TVN24 BiS była Martyna Bildziukiewicz, szefowa East Stratcom Task Force, unijnej grupy ds. walki z dezinformacją. To zespół ekspertów i analityków monitorujących rosyjskie kampanie propagandowo-dezinformacyjne wymierzone w UE oraz poszczególne kraje członkowskie, ale także m.in. w Bałkany. 

OGLĄDAJ TVN24 BiS W INTERNECIE W TVN24 GO

Jak mówiła, "grupa działa od 2015 roku". - Walczymy między innymi z tym założeniem ze strony mediów, które wspiera Kreml, bo takimi się zajmujemy, że kłamstwo powtórzone tysiąc czy milion razy staje się bardziej prawdziwe - wyjaśniała.

- Staramy się przez naszą pracę pokazywać nie tylko pojedyncze kłamstwa, ale też całe kampanie dezinformacyjne, czyli na przykład, jak dane kłamstwo jest powtarzane przez całe lata - powiedziała. Bildziukiewicz wskazała, że "dobrym przykładem są kłamstwa dotyczące na przykład aneksji Krymu albo zestrzelenia samolotu MH17".

Szefowa unijnej grupy do spraw walki z dezinformacją odniosła się do wydarzenia z 17 lipca 2014 roku, kiedy 298 osób lecących z Holandii samolotem linii Malaysia Airlines zginęło od rosyjskiego pocisku rakietowego Buk. Do tragedii doszło nad Donbasem, na terenach kontrolowanych przez wspieranych przez Moskwę separatystów. 

Martyna Bildziukiewicz: staramy się pokazywać nie tylko pojedyncze kłamstwa, ale też całe kampanie dezinformacyjneTVN24BiS

- Od tego zaczęła się nasza działalność, bo najpierw była ona skoncentrowana głównie na Ukrainie, która zresztą do dzisiaj jest jednym z największych celów dezinformacyjnych Kremla, a także ogólnie na Wschodzie - dodała.

- Na przykład taki przekaz, jakoby "Krym wrócił do ojczyzny" w drodze legalnego referendum, tak jak to media kremlowskie przedstawiają, przy czym wiemy, że fakty mówią coś zgoła innego. I to kłamstwo jest powtarzane już od siedmiu lat, a my ciągle z nim walczymy - mówiła Bildziukiewicz.

ZOBACZ W KONKRET24: Bildziukiewicz: W dezinformacji nie możemy do niczego przywyknąć

"Po drugiej stronie są farmy trolli, media sponsorowane z budżetu państwa"

Jak mówiła szefowa unijnej grupy do spraw walki z dezinformacją, "po drugiej stronie są farmy trolli, media sponsorowane z budżetu państwa, za którymi stoją setki milionów dolarów wydawane rocznie". Bildziukiewicz stwierdziła, że o działalności farm trolli "wiemy coraz więcej, ale ciągle na pewno nie wiemy wszystkiego". - Nie wiemy też, na jak szeroką skalę finansową jest to zakrojona operacja - dodała.

"Po drugiej stronie są farmy trolii, media sponsorowane z budżetu państwa"TVN24BiS

W jej ocenie ta "wojna informacyjna, nazywana hybrydową, ma też wymiar militarny". - My koncentrujemy się na strefie dezinformacyjnej i naszą najbardziej widoczną działalnością może być baza przypadków dezinformacji - stwierdziła. - My ją prowadzimy od początku istnienia East Stratcom Task Force, czyli już prawie sześć lat - dodała.

Doktor Martyna Bildziukiewicz jest analityczką i ekspertką ds. komunikacji. Przed dołączeniem do unijnej grupy ekspertów walczących z dezinformacją w 2018 r., pracowała w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Była jednym z rzeczników Stałego Przedstawicielstwa Polski przy Unii Europejskiej w Brukseli.

Autor:pp

Źródło: TVN24 BiS

Źródło zdjęcia głównego: TVN24 BiS