Donald Trump zwolnił generała Timothy'ego Haugha, dyrektora Agencji Bezpieczeństwa Narodowego i szefa Dowództwa Cybernetycznego - informują amerykańskie media. Dymisję tę potwierdził m.in. demokratyczny senator Mark Warner. Zdaniem mediów, dymisja nastąpiła na wniosek kontrowersyjnej, skrajnie prawicowej aktywistki Laury Loomer.
- Posadę stracić miała także zastępczyni szefa Agencji Bezpieczeństwa Narodowego.
- Timothy Haugh był szefem największej służby wywiadowczej USA zajmującej się wywiadem elektronicznym.
- W czwartek prezydent USA wskazał, kto dał mu "rekomendacje" dotyczące dymisji współpracowników.
O dymisji gen. Haugha poinformowały w czwartek wieczorem miejscowego czasu amerykańskie media, m.in. "The Washington Post", powołując się na obecnych i byłych urzędników amerykańskich. "WaPo" przekazał, że posadę straciła także zastępczyni Haugha w Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), Wendy Noble, przeniesiona teraz do pracy w biurze podsekretarza obrony ds. wywiadu w Pentagonie. Rozmówcy dziennika stwierdzili, że nie znają powodu zwolnienia Haugha i przeniesienia Noble.
Rzeczniczka NSA, największej służby wywiadowczej USA zajmującej się wywiadem elektronicznym, nie potwierdziła informacji o zwolnieniu gen. Haugha i przeniesieniu Noble. Jednak potwierdzili ją mediom demokraci zasiadający w senackiej komisji ds. wywiadu.
Zwolnienie szefa NSA
"Zdumiewające jest, że prezydent Trump zwolnił bezstronnego, doświadczonego szefa NSA, jednocześnie nie pociągając żadnego członka swojego zespołu do odpowiedzialności za wyciek tajnych informacji za pomocą komercyjnej aplikacji do przesyłania wiadomości" - napisał wiceszef komisji Mark Warner w oświadczeniu. "Tymczasem najwyraźniej otrzymuje wskazówki dotyczące personelu w kwestiach bezpieczeństwa narodowego od zdyskredytowanej konspiracjonistki (głosicielka teorii spiskowych - red.) w Gabinecie Owalnym" - dodał, odnosząc się do skrajnie prawicowej skandalistki Laury Loomer, która w środę spotkała się z prezydentem Trumpem, nawołując do zwolnienia szeregu niewystarczająco lojalnych urzędników.
Loomer, która doprowadziła już wcześniej do zwolnienia szeregu innych wysokich rangą urzędników Rady Bezpieczeństwa Narodowego (NSC), także sugerowała, że stała teraz za zwolnieniem kierownictwa NSA. "Dyrektor NSA Tim Haugh i jego zastępczyni Wendy Noble byli nielojalni wobec prezydenta Trumpa. Dlatego zostali zwolnieni. Jako osoba nominowana przez Bidena generał Haugh nie miał miejsca w administracji Trumpa, biorąc pod uwagę fakt, że został WYBRANY PRZEZ generała Milleya, oskarżonego o zdradę przez prezydenta Trumpa" - napisała prawicowa aktywistka na portalu X po godz. 6 w piątek czasu polskiego.
Oficjalny powód dymisji nie został dotąd ogłoszony. Loomer od dawna znana jest z oburzających, w tym rasistowskich wypowiedzi, a także ze snucia spiskowych teorii, w tym m.in. o zamachach z 11 września 2001 roku. Przez pewien okres kampanii wyborczej 2024 r. była widywana u boku Trumpa i podróżowała wraz z nim jego samolotem, lecz potem została odstawiona przez niego na boczny tor. Dwukrotnie bezskutecznie ubiegała się o mandat kongresmenki z Florydy.
Trump: "Zawsze będziemy zwalniać ludzi"
W czwartek Trump potwierdził, że Loomer dała mu "rekomendacje" dotyczące personelu, i że zdymisjonował na jej sugestię szereg doradców. Nie wskazał jednak żadnych konkretnych nazwisk. - Czasami słucham (jej) rekomendacji, tak jak robię to z każdym, słucham każdego, a potem podejmuję decyzję. (...) Zawsze ma coś do powiedzenia, zwykle bardzo konstruktywnego - powiedział Trump reporterom na pokładzie Air Force One. - Zawsze będziemy zwalniać ludzi. Ludzi, których nie lubimy, lub ludzi, którzy nas wykorzystują, lub którzy są lojalni wobec kogoś innego - dodał.
Timothy Haugh - kim jest
56-letni Timothy Haugh jest generałem amerykańskich sił powietrznych. W 1991 roku zyskał tytuł oficerski (podporucznik), w tym samym roku obronił licencjat na wydziale studiów rosyjskich Lehigh University. Szefem Agencji Bezpieczeństwa Narodowego i Dowództwa Cybernetycznego został na początku 2024 roku. "New York Times" pisał o jego nominacji, wskazując, że wspomniane instytucje "starają się powstrzymać Rosję oraz inne kraje przed rozszerzaniem swoich wpływów".
"NYT" przypominał przed rokiem, że Haugh pomagał w kierowaniu tzw. "Russia Small Group" - powołanego w 2018 roku zespołu ekspertów, który miał powstrzymać próby ingerencji Kremla w amerykańskie wybory. "To ta grupa zidentyfikowała Rosjan, którzy prowadzili operacje wpływu w wyborach środka kadencji w 2018 roku. Cyber Command ostrzegło niektórych z nich, aby powstrzymali dalsze działania, a później usunęło serwery obsługiwane przez rosyjską farmę trolli, która wspierała rosyjski wywiad" - pisał nowojorski dziennik.
Autorka/Autor: wac//mm
Źródło: PAP, Reuters, The New York Times
Źródło zdjęcia głównego: JIM LO SCALZO/PAP