Świat

USA liczą się z Iranem? Teheran: uprzedziły nas o bombardowaniach w Syrii

Świat

Tak atakowali Amerykanie w Syrii
Tak atakowali Amerykanie w Syrii Departament Obrony USA
wideo 2/21

Wysoki rangą przedstawiciel Iranu powiedział agencji Reutera, że USA poinformowały Teheran z wyprzedzeniem o zamiarze dokonania nalotów na pozycje Państwa Islamskiego w Syrii. Waszyngton twierdził, że syryjskie siły rządowe nie będą atakowane - dodało źródło.

Informacjom tym zaprzeczył przedstawiciel Departamentu Stanu USA.

Teheran: Waszyngton obiecał, że syryjska armia nie ucierpi

Według irańskiego źródła, które Reuters cytuje we wtorek, Iran "został zapewniony, że (syryjski prezydent Baszar - red.) el-Asad i jego rząd nie będą celem w razie jakiejkolwiek akcji wojskowej przeciwko Państwu Islamskiemu (IS) w Syrii". Pragnący zachować anonimowość przedstawiciel Iranu dodał, że przy innej okazji Teheran został powiadomiony o mających nastąpić nalotach.

- Poinformowaliśmy Irańczyków o naszych zamiarach, ale nie o konkretnych datach ani celach. Jak mówiliśmy, nie będziemy koordynowali z Iranem działań wojskowych i oczywiście nie będziemy też z Iranem dzielić się danymi wywiadowczymi - powiedział Reuterowi wysoki rangą przedstawiciel Departamentu Stanu.

USA zadzwoniły nawet do Asada?

Syria jest najbliższym w regionie sojusznikiem Iranu. Teheran wspierał el-Asada podczas trwającej już czwarty rok wojny domowej w Syrii. Wcześniej we wtorek Departament Stanu USA zdementował twierdzenia Damaszku, jakoby władze syryjskie zostały uprzedzone o nalotach.

Wypowiadając się na temat ataków, prowadzonych przez wojska USA i siły zbrojne pięciu państw arabskich, prezydent Iranu Hasan Rowhani oświadczył, że są one niezgodne z prawem międzynarodowym, gdyż nie zaaprobowały ich władze syryjskie i nie są koordynowane z Damaszkiem. Jednocześnie Rowhani zaznaczył, że Iran potępia Państwo Islamskie za łamanie praw człowieka, torturowanie i mordowanie ludności cywilnej. Wyraził gotowość swego kraju do wsparcia walki z terroryzmem.

Natomiast irański przywódca duchowo-polityczny ajatollah Ali Chamenei wykluczył współdziałanie z USA w walce z dżihadystami z Państwa Islamskiego. Powiedział, że Iran odrzucił zaproszenie do rozmów na temat współpracy w walce z IS, sformułowane przez szefa amerykańskiej dyplomacji Johna Kerry'ego.

Autor: adso//plw / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: