TVN24 | Świat

Kamala Harris znikła z czołówek amerykańskich mediów. Co robi przyszła wiceprezydent USA?

TVN24 | Świat

Autor:
pp//rzw
Źródło:
PAP

Wiceprezydent elekt USA Kamala Harris w ostatnich tygodniach przestała skupiać na sobie tak dużą uwagę mediów amerykańskich, jak było to bezpośrednio po listopadowych wyborach prezydenckich. Nie oznacza to jednak, że przyszła zastępczyni Bidena przestała być aktywna. Uczestniczyła w kampanii demokratów w II turze wyborów do Senatu w Georgii, a także bierze udział w formowaniu nowej administracji USA.

Wybór Harris na wiceprezydenta wzbudził w Stanach Zjednoczonych duże emocje. Jest drugą kobietą w historii nominowaną przez swoją partię na to stanowisko i pierwszą, która w rezultacie powszechnego głosowania będzie piastować tę funkcję. Stała się zarazem pierwszą osobą mającą afroamerykańskie i jednocześnie wywodzące się z Azji Południowo-Wschodniej korzenie, którą wybrano na ten urząd.

Co robi Kamala Harris?

Odbiło się to szerokim echem, choć wobec ostatnich dramatycznych wydarzeń w Stanach Zjednoczonych jest teraz mniej obserwowana przez amerykańskie media. Kraj absorbują inne polityczne problemy, poczynając od sporów o rezultaty głosowania z 3 listopada 2020 roku i niezgody, czy wybory były przeprowadzone zgodnie z prawem, przez zajścia na Kapitolu, w wyniku których nie żyje pięć osób, aż po impeachment Donalda Trumpa.

Co teraz robi Kamala Harris? "Jest aktywna od tygodni, odkąd Biden wygrał wybory. Organizowała wiec dla demokratycznych kandydatów w drugiej turze głosowania do Senatu w Georgii. Wiceprezydent elekt odgrywa również ważną rolę w selekcjonowaniu członków gabinetu Bidena" – wylicza brytyjski "Guardian".

CZYTAJ TAKŻE: Pence rozmawiał z Harris. "Zadzwonił, by pogratulować i zaoferować pomoc" >>>

Co może wiceprezydent?

Niezależnie od następujących w Ameryce zmian wiceprezydent ma wciąż stosunkowo ograniczone pole działania. Pozostaje w cieniu prezydenta i wyłącznie od niego zależy, jaką drugi w hierarchii polityk w kraju odegra rolę.

"Jest to osoba, która obejmuje urząd w przypadku śmierci lub rezygnacji prezydenta. To w zasadzie wszystko" – przekonywał cytowany przez stację ABC Jason Perry, dyrektor ponadpartyjnego Instytutu Polityki im. Hinckleya mieszczącego się na kampusie Uniwersytetu Utah w Salt Lake City.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE >>>

Jak dodał Perry, wiceprezydent ma tylko jedną przewidzianą w konstytucji rolę – przewodniczenia Senatowi, co oznacza, że kiedy w głosowaniu jest remis, może przesądzić o jego wyniku. W przeciwnym razie nie występuje w Senacie, jeśli nie zostanie zaproszony. (Wiceprezydent nadzoruje też w wyższej izbie Kongresu procesy impeachmentu i podliczania głosów, ale nie wpływa na głosowanie kolegium elektorów – red.).

Znaczenie wiceprezydenta w USA wzrosło

Historia nie odnotowuje na ogół znaczącej roli wiceprezydentów w życiu politycznym USA, chyba że sami obejmą później najwyższy urząd w kraju. Stało się tak 15-krotnie, m.in. w przypadku Thomasa Jeffersona, Theodore'a Roosevelta, Harry’ego S. Trumana, Lyndona B. Johnsona, Richarda Nixona, George H.W. Busha i - obecnie - Joe Bidena. Niektórzy przejęli urząd w wyniku śmierci lub rezygnacji urzędujących prezydentów, inni zwyciężyli w wyborach.

Jak podkreślają amerykańscy eksperci, z biegiem czasu znaczenie wiceprezydenta wzrosło. Kiedyś redukowano ich rolę do reprezentowania prezydenta na pogrzebach przywódców światowych. Teraz może to być np. udział w negocjacjach z zagranicznymi i krajowymi politykami, omawianie problemów gospodarczych lub klimatycznych.

Wiceprezydenci biorą udział w posiedzeniach gabinetu prezydenta, uczestniczą w kampaniach wyborczych, wpływają na kształt polityki. Wspomagają też przywódców amerykańskich w zdobywaniu poparcia elektoratu z rejonów, z których się wywodzą.

CNN: Biden chce, by Harris była dla niego tym, kim on był dla Obamy

CNN zwraca uwagę, że historyków specjalizujących się w badaniach nad wiceprezydenturą zaskoczyło, do jakiego stopnia prezydent Barack Obama włączył Bidena - jako wiceprezydenta u swego boku - do codziennych operacji Białego Domu.

"Moim zdaniem Obama i Biden naprawdę podnieśli to na najwyższy poziom. Zdołali wypracować porozumienie, zgodnie z którym Biden był mocno zaangażowany w ważne sprawy i utrzymywało się to przez całe osiem lat" – zauważył prof. Joel Goldstein z Uniwersytetu St. Louis.

Jak przypomina CNN, Biden powiedział, że chce podobnych relacji z Harris.

"Kiedy zgodziłem się być kandydatem prezydenta Obamy na wiceprezydenta, zadał mi on kilka kluczowych pytań, zapytał mnie, czego pragnę najbardziej? Powiedziałem mu, że chcę być ostatnią osobą w pokoju, zanim podejmie on ważne decyzje. (…) O to poprosiłem Kamalę. Poprosiłem Kamalę, aby miała ostatni głos" – przytacza CNN wypowiedź Bidena.

CZYTAJ TAKŻE: Gwiazdy na inauguracji Joe Bidena. Lady Gaga zaśpiewa hymn, Tom Hanks poprowadzi program >>>

W przypadku Harris nie bez znaczenia na wybór jej osoby przez Bidena była zapewne także kwestia jej pochodzenia. Prezydent elekt w przemówieniu inauguracyjnym specjalnie dziękował za wsparcie Afroamerykanom.

Autor:pp//rzw

Źródło: PAP