Świat MAGA oszalał na punkcie tej dziewczyny. A ona nie istnieje

dziewczyna ai sklej
Zuzanna Karczewska z Konkret24 o fake newsach na temat konfliktu na Bliskim Wschodzie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: x.com/agtprpnabsrdty
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Treści na koncie instagramowym Jessiki Foster, atrakcyjnej blondynki służącej w armii USA i popierającej Donalda Trumpa, miały miliony wyświetleń. W internecie od pewnego czasu pojawiały się przypuszczenia, że kobieta nie jest prawdziwa. Sprawie przyjrzał się "Washington Post".

Cztery miesiące temu Jessica Foster zaczęła publikować na Instagramie swoje zdjęcia i nagrania. Prezentowała się jako patriotka służąca w amerykańskiej armii. Można było zobaczyć ją ubraną w mundur, na tle sprzętu wojskowego, w tym samolotów wojskowych, w otoczeniu innych żołnierek.

Pozowała do zdjęć ze znanymi politykami. Jednego dnia szła z Donaldem Trumpem po płycie lotniska, innego robiła sobie selfie z Trumpem i Władimirem Putinem albo z Trumpem i Wołodymyrem Zełenskim. Wyglądało to tak, jakby znajdowała się w centrum najważniejszych politycznych wydarzeń. Dzięki takim treściom zyskała ponad milion obserwujących i jeszcze więcej wyświetleń. Setki tysięcy ludzi uwierzyło, że kobieta jest prawdziwa.

Jessica Foster była wytworem AI

- Foster to kwintesencja tego, o czym marzą zwolennicy MAGA - zauważył w rozmowie z "WP" Sam Gregory z grupy Witness, która zajmuje się badaniem deepfake'ów. Dodał, że "w sieci jest mnóstwo prawdziwych i nieprawdziwych pięknych kobiet, ale taka, która jest tak blisko władzy i pojawia się przy najważniejszych wydarzeniach, ma zupełnie inny prestiż".

W internecie od pewnego czasu pojawiały się przypuszczenia, że kobieta nie jest prawdziwa. W poniedziałek dziennik "Washington Post" potwierdził, że "Foster jest iluzją" i została stworzona przez sztuczną inteligencję. "WP" zauważa, że w publicznych rejestrach nie ma żadnych informacji na temat potencjalnej służby wojskowej kogoś takiego jak Foster.

Ponadto na jej profilu można było odnaleźć wiele wskazówek świadczących o tym, że nie jest prawdziwy. Na mundurze kobiety widniały odznaki z różnymi stopniami wojskowymi, sugerujące, że jest ona albo sierżantem sztabowym albo jednogwiazdkowym generałem. Pojawiały się też literówki czy zamienione słowa - wszystko to są błędy typowe dla AI.

Wygenerowane przez AI zdjęcia Jessiki Foster
Wygenerowane przez AI zdjęcia Jessiki Foster
Źródło zdjęcia: x.com/agtprpnabsrdty

Co promowała Jessica Foster?

Według "WP" na koncie Foster znajdowało się odesłanie do platformy OnlyFans, popularnej wśród wytwórców pornografii, ale konto zostało stamtąd usunięte. Później Foster odsyłała do innej podobnej strony pornograficznej.

Ekspert od spraw technologii Sam Gregory zauważył, że twórcy takich fałszywych kont jak to Foster dzięki postępom w rozwoju AI są dziś w stanie stworzyć spójny wizerunek postaci i umieszczać ją na wielu różnych zdjęciach i filmach, obok znanych osób i wokół bieżących wydarzeń, mając nadzieję na zwiększenie zasięgu takiego konta. Gdy już przyciągną uwagę odbiorców, mogą przekierować użytkowników na płatne platformy, tak jak miało to miejsce w przypadku Foster.

"WP" zauważa, że szybki wzrost popularności Foster pokazuje strategię zdobywania uwagi w sieci - wiele prawicowych kont łączy promowanie patriotyzmu z pornografią, wykorzystuje fałszywe profile kobiet, by przyciągać internautów i zarabiać na ich zainteresowaniu oraz zdobywać korzyści polityczne.

Dotychczas wygenerowane przez AI kobiety, przedstawiające się jako policjantki czy żołnierki, zyskiwały ogromną popularność w mediach społecznościowych, gdzie tysiące użytkowników uznało je za prawdziwe.

Choć jeszcze w ubiegłym tygodniu na koncie Jessiki Foster na Instagramie pojawiały się nowe zdjęcia, konto zostało usunięte przez Metę, ponieważ naruszało zasady społeczności, podał "WP".

Opracowała Paulina Borowska / az

Źródło: "Washington Post", tvn24.pl
Czytaj także: