Unia Europejska "przygotowana", separatyści marzną

shutterstock_1552911047
Ukraina wstrzymała tranzyt gazu z Rosji do Europy
Źródło: Reuters

Ukraina wstrzymała w środę rano tranzyt rosyjskiego gazu przez swoje terytorium. Komisja Europejska wydała oświadczenie, w którym czytamy, że "jest to sytuacja oczekiwana, a Unia Europejska jest na to przygotowana". Ogrzewania nie ma w prorosyjskim Naddniestrzu - separatystycznym regionie Mołdawii.

Rzecznik Komisji Europejskiej, cytowany przez agencję Reuters, przekazał w środę rano, że "europejska infrastruktura gazowa jest na tyle elastyczna, że ​​może dostarczać gaz pochodzenia nierosyjskiego do Europy Środkowo-Wschodniej alternatywnymi trasami".

Jak mówił, wstrzymanie przez Ukrainę tranzytu rosyjskiego gazu do Europy to "sytuacja oczekiwana", a Unia Europejska jest na to przygotowana.

- Komisja, we współpracy z państwami członkowskimi, od ponad roku pracowała nad scenariuszem bez tranzytu rosyjskiego gazu przez Ukrainę od 1 stycznia 2025 roku oraz nad zapewnieniem alternatywnych dostaw dla dotkniętych państw członkowskich - powiedział wcześniej rzecznik Komisji Europejskiej Olof Gill, dodając, że w ocenie KE wpływ zakończenia tranzytu przez Ukrainę na bezpieczeństwo dostaw do UE będzie "ograniczony".

CZYTAJ też: "Historyczne wydarzenie". Tranzyt gazu wstrzymany, "Rosja traci rynki"

W separatystycznym regionie nie ma ogrzewania

W blisko półmilionowym separatystycznym Naddniestrzu w Mołdawii zostało odłączone ogrzewanie z powodu braku dostaw gazu - przekazała w środę propagandowa rosyjska agencja RIA Nowosti.

- Nie ma ogrzewania ani ciepłej wody - powiedział przez telefon agencji Reuters pracownik z największego miasta Naddniestrza, Tyraspola.

Na stronie Tirasteploenergo podano, że ogrzewanie odcięto o godz. 7 czasu lokalnego (godz. 6 czasu polskiego). Ograniczenia nie obejmują niektórych instytucji, na przykład szpitali.

Spółka zaapelowała do mieszkańców, by ubierali się ciepło, przebywali w jednym pokoju, na oknach i drzwiach balkonowych zawiesili koce lub grube zasłony, a mieszkania ogrzewali piecykami elektrycznymi.

Spór o zadłużenie

Sama Mołdawia nie jest uzależniona od gazu z Rosji, ponieważ kupuje go na rynkach europejskich i światowych. Surowiec rosyjski trafiał wyłącznie do zbuntowanego, prorosyjskiego regionu.

Rosja dostarczała Mołdawii dwa miliardy metrów sześciennych gazu rocznie. Według strony rosyjskiej zadłużenie Kiszyniowa z tytułu dostaw wynosi 709 mln dolarów. Strona mołdawska utrzymuje, że dług wynosi zaledwie 8,6 mln dolarów, powołując się na wyniki międzynarodowego audytu opublikowanego we wrześniu 2023 roku.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: