Sekretarz generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus złożył w sobotę wizytę w stolicy Ukrainy. Jak podkreślił, jako człowiek, który sam w dzieciństwie doświadczył wojny, dobrze wie, co czują dziś ukraińskie dzieci i dorośli. W Kijowie Etiopczyk spotkał się między innymi z ministrem zdrowia Ukrainy. Poinformował również, że wcześniej odwiedził magazyn WHO w Rzeszowie, w którym zbierane są lekarstwa dla Ukrainy.
"Przybyłem na Ukrainę. Jako dziecko wojny wiem, jak czują się dzieci i dorośli, uwięzieni w tej wojnie. Chcę ocenić, jak WHO może wzmocnić nasze wsparcie dla nich. Spotkam się tam również z naszym zespołem - wykonują ogromną pracę w niezwykle trudnych warunkach" - napisał szef Światowej Organizacji Zdrowia na Twitterze.
Etiopczyk przybył do Kijowa, by ocenić, w jaki sposób WHO może zwiększyć swoją pomoc dla Ukraińców, którzy znaleźli się pułapce wojny. Poinformował również w swoim wpisie, że wcześniej odwiedził magazyn WHO w Rzeszowie, w którym zbierane są lekarstwa dla Ukrainy, a także centrum medyczne dla uchodźców, gdzie przebywa obecnie ponad 6 tysięcy osób.
"Spotkam się z naszymi współpracownikami, by podziękować im za kolosalną pracę, którą wykonują w skrajnie niesprzyjających warunkach" - napisał szef WHO. "Rozmawiałem z uchodźcami, a także podziękowałem wolontariuszom, którzy pracują na granicy ukraińsko-polskiej i w polskim szpitalu" - dodał.
W sobotę Tedros Adhanom Ghebreyesus spotkał się z ministrem zdrowia Ukrainy Wiktorem Laszko. Rozmawiali o leczeniu poszkodowanych w czasie wojny, pomocy medycznej oraz ewakuacji tych, którzy potrzebują leczenia i rehabilitacji.
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Twitter/@DrTedros