Bomba wybuchła podczas wieczornego szczytu komunikacyjnego. Dlatego też ranni to nie tylko podróżni, ale również przechodnie, którzy znajdowali się w pobliżu prowizorycznego dworca.
Eksplozja była tak silna, że zniszczyła również część przyległych budynków.
Fala terroru na wyspie nie ustaje od stycznia tego roku. Wtedy to rząd zerwał zawieszenie broni z tamilskimi rebaliantami, walczącymi o utworzenie niezależnego państwa na północy i wschodzie kraju.
Władze szacują, że walka Tygrysów Tamilskiego Ilamu o niepodległość pochłonęła już ponad 70 tysięcy ofiar.
Źródło: Reuters, TVN24