Pacjentka żywiona pozajelitowo ponownie została mamą. "To sukces na skalę kraju"

cud życia w Łodzi
Ciąża dzięki adopcji zarodków
Źródło wideo: TVN24
Takie przypadki należą do rzadkości. Pani Karolina, która żyje bez jelita cienkiego i jest żywiona pozajelitowo, po raz drugi została mamą. Dzięki współpracy wielu specjalistów bezpiecznie przeszła ciążę i poród. Jej córeczka przyszła na świat w Szpitalu im. Madurowicza w Łodzi.

Pani Karolina ma 36 lat i od 2012 roku pozostaje pod opieką Centrum Leczenia Żywieniowego Szpitala im. Pirogowa w Łodzi. Jest żywiona pozajelitowo, co oznacza dożylne podawanie wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Jej historia pokazuje, że nawet w najtrudniejszych przypadkach możliwe jest spełnienie marzenia o macierzyństwie. A wszystko dzięki dostępowi do nowoczesnego leczenia i dobrze współpracującego, wielodyscyplinarnego zespołu.

Przed wyjściem pani Karoliny ze szpitala zespół specjalistów wręczył jej symboliczny podarunek.
Przed wyjściem pani Karoliny ze szpitala zespół specjalistów wręczył jej symboliczny podarunek.

"Wspólnie cieszymy się z tych narodzin"

Florentynka, córeczka pani Karoliny, przyszła na świat zdrowa, z prawidłową masą i długością ciała. Poród odbył się przez cesarskie cięcie ze wskazań położniczych.

- Decyzja o macierzyństwie w takiej sytuacji nigdy nie jest łatwa. Tym bardziej cieszy nas, że pani Karolina, pozostając pod naszą opieką, po raz drugi zdecydowała się na ciążę. To dowód dużego zaufania do zespołu. Wszyscy zaangażowani w jej leczenie sprostali ogromnemu wyzwaniu i dziś wspólnie cieszymy się z tych narodzin - mówi Joanna Tokarczyk, pielęgniarka koordynująca z Centrum Leczenia Żywieniowego.

Do tej pory pod opieką Centrum Leczenia Żywieniowego w Szpitalu im. Pirogowa w Łodzi dziewięć pacjentek z podobnymi problemami urodziło łącznie dziesięcioro dzieci. Wszystkie porody odbyły się w Ośrodku Szpitalnym im. Madurowicza w Łodzi.

Szczęśliwy finał dzięki współpracy

Narodziny Florentynki specjaliści traktują jako ogromny sukces. - Jest to sukces na skalę kraju, może nawet Europy. Czekamy na więcej takich szczęśliwych historii - komentuje Joanna Tokarczyk, pielęgniarka koordynująca w Centrum Leczenia Żywieniowego w Szpitalu Pirogowa. 

Łódzka placówka od lat prowadzi najtrudniejsze tego typu przypadki. Szczęśliwy poród to także efekt współpracy z zespołem Ośrodka Szpitalnego im. Madurowicza.

- Byłam pod opieką wspaniałych specjalistów. Tylko ścisła współpraca zespołów żywieniowego i położniczego mogła przynieść taki efekt - mówi pani Karolina.

Ciążę prowadziła prof. Urszula Koprek-Kowalska. - Takie przypadki należą do rzadkości, dlatego wymagają szczególnej, skoordynowanej opieki - zaznacza profesor.

W leczeniu takich pacjentek kluczowe jest indywidualne podejście i stałe monitorowanie. - W okresie ciąży szczególnie ważna jest szybka reakcja na ewentualne niedobory oraz dostosowywanie składu żywienia do zmieniających się potrzeb organizmu. W tym przypadku przebieg był stabilny - skład mieszanin przez cały czas zapewniał odpowiednie odżywienie zarówno matki, jak i rozwijającego się dziecka - wyjaśnia dr Agnieszka Podczaska-Słowińska z Centrum Leczenia Żywieniowego.

Leczenie, które daje szansę

Niedożywienie to poważny stan, który wpływa na funkcjonowanie całego organizmu, w tym układu hormonalnego i rozrodczego, często uniemożliwiając zajście w ciążę. Właściwie prowadzone leczenie żywieniowe pozwala jednak nie tylko poprawić stan zdrowia, ale w wybranych przypadkach także umożliwia macierzyństwo.

- Przygotowanie pacjentki do ciąży i jej bezpieczne przeprowadzenie to jeden z najbardziej wymagających etapów leczenia żywieniowego. Wymaga doświadczenia, wiedzy i ścisłej współpracy zespołu. Dzięki wcześniejszym doświadczeniom w podobnych przypadkach prowadzenie ciąży pani Karoliny było bardziej przewidywalne, a w stosunku do okresu sprzed ciąży wprowadziliśmy jedynie niewielkie modyfikacje - podkreśla dr Podczaska-Słowińska.

Specjaliści podkreślają, że w przypadku kobiet planujących ciążę kluczowe jest wcześniejsze wyrównanie niedoborów oraz stała kontrola w trakcie jej trwania.

Czym jest żywienie pozajelitowe

Żywienie pozajelitowe polega na dożylnym podawaniu wszystkich niezbędnych składników odżywczych: białka, węglowodanów, tłuszczy, elektrolitów, pierwiastków śladowych i witamin. "Podaje się je w postaci sterylnych roztworów przez cewniki żylne, które wszczepia się do dużych żył prowadzących krew bezpośrednio do serca (centralne żywienie pozajelitowe) lub przez kaniule wprowadzane do cieńszych żył obwodowych, np. na kończynach górnych (obwodowe żywienie pozajelitowe)" - wyjaśniają specjaliści na stronie Polskiego Towarzystwa Żywienia Pozajelitowego, Dojelitowego i Metabolizmu (POLSPEN). Taką metodę stosuje się u pacjentów, u których przewód pokarmowy nie jest w stanie prawidłowo wchłaniać pokarmów. Jest on wtedy "omijany" - składniki odżywcze trafiają bezpośrednio do krwiobiegu.

OGLĄDAJ: Stomia. "Gdyby nie żywienie pozajelitowe, to pewnie by mnie tutaj nie było"
pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Jak informuje POLSPEN, aby szpital mógł prowadzić taką formę terapii, musi dysponować specjalistycznymi preparatami, sprzętem oraz możliwością szybkiej diagnostyki powikłań typowych dla tego rodzaju leczenia, a przede wszystkim - zatrudniać personel mający niezbędne doświadczenie w prowadzeniu takiego leczenia.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: