Grecja szykuje zakaz social mediów dla dzieci. "Osiągnęliśmy granicę"

dziecko smartfon shutterstock_2645310685
Jak pomóc nastolatkowi uporać się z lękiem?
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Ascannio / Shutterstock
Grecja stoi o krok od wprowadzenia zakazu korzystania z mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 15. roku życia. Dla wielu rodziców to długo wyczekiwane wsparcie w walce z uzależnieniem młodych od ekranów i rosnącą skalą cyberprzemocy.

Jak pokazuje lutowy sondaż pracowni ALCO, około 80 procent respondentów popiera wprowadzenie zakazu. Rząd premiera Kyriakosa Mitsotakisa już wcześniej zakazał używania telefonów w szkołach i uruchomił narzędzia kontroli rodzicielskiej.

Wzrost cyberprzemocy i obaw o uzależnienie

Grecja, podobnie jak inne kraje, mierzy się z wpływem platform takich jak Instagram czy TikTok oraz gier online dla dzieci i młodzieży. W ateńskim Safer Internet Centre liczba zgłoszeń na infolinię dla ofiar cyberprzemocy wzrosła ponad dwukrotnie między 2024 a 2025 rokiem.

- To bez wątpienia nas niepokoi, ponieważ dzieci nie potrafią radzić sobie z mediami społecznościowymi ani się przed nimi chronić - podkreśla George Kormas, prowadzący infolinię.

Dane wskazują, że aż 75 procent korzystających z mediów społecznościowych w Grecji to dzieci w wieku szkoły podstawowej.

Szef Narodowej Organizacji ds. Zapobiegania Uzależnieniom Athanasios Theocharis ocenia, że niemal połowa nastolatków odczuła negatywne skutki aktywności online. - To rozwiązanie ma potencjał zapewnić znaczący poziom ochrony - zaznacza.

Podzielone opinie rodziców i młodych

Reuters rozmawiał z jedną z matek, Georgia Efstathiou z Aten próbowała już wszystkiego, by ograniczyć korzystanie z telefonu przez swojego 14-letniego syna - rozmów, wyznaczania czasu bez internetu, a nawet konfiskaty urządzenia. Mimo to konflikty narastają, a ekran pozostaje silniejszy.

- Zablokować je, wyłączyć. Osiągnęliśmy granicę… My, rodzice, potrzebujemy pomocy - mówi 43-latka, trzymając telefon syna w swoim mieszkaniu.

Część rodziców obawia się jednak, że dzieci znajdą sposób na obejście przepisów. Inni wolą rozwiązania w obrębie rodziny.

- Wolałbym inne podejście, ograniczanie korzystania z telefonu w rodzinie. Ale jeśli to niemożliwe, być może zakaz jako środek ostateczny mógłby zadziałać - mówi 44-letni Dimitris.

Nastolatki podkreślają, że media społecznościowe są dla nich naturalnym środowiskiem. - To sposób, którego nauczyliśmy się od urodzenia - mówi 14-letnia Catherine. Przyznaje jednak: - Potrafię to kontrolować - ale zwykle i tak się w tym zatracam.

Źródło: Reuters
Zobacz także: