Świat

Sztab ukraińskiej floty "zajęty przez Rosjan". Dowódca "wyprowadzony w kajdankach przez GRU"

Świat

Aktualizacja:

Rosyjscy wojskowi zajęli sztab marynarki wojennej Ukrainy w Sewastopolu na okupowanym przez Rosję Krymie - podała w środę agencja Interfax-Ukraina z powołaniem na źródła w ukraińskiej flocie. Wcześniej agencja informacyjna Kryminform podała, że władze Krymu zatrzymały dowódcę ukraińskiej Marynarki Wojennej admirała Serhija Hajduka. Rano oddziały prorosyjskiej samoobrony Krymu szturmowały siedzibę dowództwa Marynarki Wojennej Ukrainy w Sewastopolu.

Szturm samoobrony rozpoczął się w godzinach porannych. Uczestniczyły w nim kobiety. Atakujący sztab ludzie przewrócili parkan i weszli na teren jednostki. - Oficerowie powstrzymują tę masę, by nie rozlała się po terytorium sztabu, ale jest jasne, że ukraińscy oficerowie nie użyją siły przeciwko kobietom – relacjonował wówczas gazecie internetowej "Ukrainska Prawda" przedstawiciel MON Ukrainy na Krymie Władysław Selezniow.

Gdzie jest kontradmirał?

Gdy samoobrona weszła do ukraińskiej bazy, pojawił się tam dowódca rosyjskiej Floty Czarnomorskiej, wiceadmirał Aleksandr Witko. Przeprowadził on rozmowę z dowódcą ukraińskiej marynarki wojennej kontradmirałem Serhijem Hajdukiem. Wyniki ich spotkania nie są znane, ale ukraińskie media podały później, że kontradmirał został "uprowadzony".

"Serhij Hajduk został zatrzymany przez prokuraturę, która ma do niego pytania" - podała agencja informacyjna Kryminform. Ministerstwo obrony Ukrainy przyznało, że miejsce pobytu Hajduka jest nieznane, jednak potwierdziło, że admirał został wyprowadzony ze sztabu Marynarki Wojennej Ukrainy w Sewastopolu przez grupę nieznanych osób.

Media piszą, że według relacji pracowników sztabu admirał Hajduk został wyprowadzony w kajdankach przez oficerów GRU Rosji.

Sztab zajęty

Po południu agencja Interfax-Ukraina z powołaniem na źródła w ukraińskiej flocie podała, że rosyjscy wojskowi zajęli sztab. - Wszystkie pomieszczenia i cały teren sztabu kontolują rosyjscy żołnierze. Trwa przekazywanie broni - powiedział rozmówca agencji, według którego ukraińscy wojskowi opuszczają sztab.

Nieudana misja z Kijowa

Do Sewastopola, z polecenia premiera Ukrainy, udali się z Kijowa wicepremier ds. resortów siłowych Witalij Jarema i minister obrony Ihor Teniuch. Ich zadaniem jest niedopuszczenie do rozlewu krwi między ukraińskimi a rosyjskimi żołnierzami na okupowanym przez Rosję Krymie.

Wcześniej minister Teniuch oświadczył, że mimo podpisania przez rosyjskiego prezydenta Władimira Putina traktatu przyłączającego Krym do Rosji siły ukraińskie nie odejdą z półwyspu. Zapytany przez dziennikarzy na marginesie posiedzenia rządu w Kijowie, czy Ukraina wycofa swoje siły z terytorium krymskiej autonomii, Teniuch powiedział: - Nie, zostaniemy.

Jarema i Teniuch nie zostali wpuszczeni na Krym, poinformowała minister polityki socjalnej Ludmyła Denysowa. - Teniucha i Jaremy nie wpuszczono na Krym, dlatego też zaraz odbędzie się pilne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, na którym będzie rozwiązywany ten problem - powiedziała w środę dziennikarzom ukraińska minister.

Rosja została pozbawiona prawa głosu w Zgromadzeniu Parlamentarnym po aneksji Krymu. Nagranie archiwalne: podpisanie umowy o przyłączeniu półwyspu do Federacji Rosyjskiej
Rosja została pozbawiona prawa głosu w Zgromadzeniu Parlamentarnym po aneksji Krymu. Nagranie archiwalne: podpisanie umowy o przyłączeniu półwyspu do Federacji Rosyjskiej Reuters Archive
wideo 2/25

Autor: adso\mtom / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: