Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Reuters
Ponad setka ludzi nadal jest odciętych od świata i czeka na łodzie ratownicze, które zabiorą ich w bezpieczne miejsce - powiedział dziennikarzom rumuński wiceminister spraw wewnętrznych Victor Dobre.
Lokalne stacje telewizyjne pokazują mieszkańców wsi w okręgu Suczawa, oczekujących na ratunek na dachach domów.
Dwa dni intensywnych opadów spowodowały zalanie około 600 hektarów pól. W piątek władze rumuńskie ogłosiły alarm powodziowy w 11 okręgach, ostrzegając że poziom wód w rzekach może gwałtownie wzrastać.
Źródło: PAP, tvn24.pl