Separatyści w Doniecku: oddamy budynki, jeśli "oczyszczą" Majdan w Kijowie

TVN24

Jacek Czaputowicz o szczycie czwórki normandzkiej w Paryżutvn24
wideo 2/35

Prorosyjscy separatyści okupujący budynki lokalnych władz w Doniecku oznajmili, że nie opuszczą zajmowanych miejsc, dopóki wspierający nowy ukraiński rząd proeuropejscy demonstranci nie opuszczą Majdanu Niepodległości w Kijowie.

Wcześniej podczas rozmów szefów dyplomacji Rosji, Ukrainy, USA i Unii wezwano do rozbrojenia nielegalnych zbrojnych grup i do zwrotu okupowanych gmachów na Ukrainie. O zwrot budynków właścicielom zaapelował minister spraw zagranicznych Rosji. - Jeśli ten apel dotyczy wszystkich placów i budynków publicznych, to myślę, że powinno zacząć się od oczyszczenia Majdanu w Kijowie. Zobaczymy najpierw co tam zrobią, nim podejmiemy jakieś decyzje tutaj - powiedział przywódca protestujących w Doniecku Aleksandr Zacharczenko. Proeuropejscy protestujący, którzy pomogli obalić prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza pozostają na barykadach w centrum Kijowa. Wielu z nich utrzymuje, że pozostanie tam aż do satysfakcjonującego wyniku wyborów prezydenckich, zaplanowanych na 25 maja.

Jacek Czaputowicz o szczycie czwórki normandzkiej w Paryżutvn24
wideo 2/35

Autor: kło//gak/kwoj / Źródło: Reuters

Tagi:
Raporty: