"Sean, dzięki tobie wiemy, kim jest prawdziwy przyjaciel Ukrainy. Wspierałeś ją od pierwszego dnia pełnoskalowej wojny. To prawda również dziś. I wiemy, że nadal będziesz wspierał nasz kraj i nasz naród" - napisał na portalu X prezydent Ukrainy. Dołączył zdjęcie z ich spotkania.
Penn zdobył Oscara w kategorii "najlepszy aktor w roli drugoplanowej" za występ w filmie "Jedna bitwa po drugiej" Paula Thomasa Andersona. - Sean Penn nie mógł być dzisiaj z nami albo nie chciał, więc odbiorę nagrodę w jego imieniu - stwierdził Kieran Culkin po otwarciu koperty.
Sean Penn od 2022 roku spędza dużo czasu w Ukrainie. Krótko po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji kancelaria prezydenta Wołodymyra Zełenskiego podała w oświadczeniu, że aktor i reżyser "specjalnie przyjechał do Kijowa, aby utrwalić wszystkie wydarzenia, które obecnie dzieją się w Ukrainie i powiedzieć światu prawdę o inwazji Rosji na nasz kraj".
"Sean Penn demonstruje odwagę, której brakowało wielu innym, w szczególności niektórym zachodnim politykom. Im więcej takich ludzi - prawdziwych przyjaciół Ukrainy, którzy wspierają walkę o wolność - tym szybciej możemy powstrzymać tę haniebną inwazję Rosji" - podkreślono w komunikacie przed czterema laty.
Pytany na Berlinale 2023, co ceni w prezydencie Ukrainy, Penn odpowiedział: "nie lubię tego małego tyrana, który zagraża jemu i jego państwu". - Podoba mi się natomiast to, że nie ma rzeczy, które przeraziłyby Zełenskiego i Ukraińców". - Uważam, że Ukraina jest w tej chwili jednym ze światowych liderów.
Podarował Oscara Zełenskiemu
Sean Penn podarował jedną ze zdobytych statuetek Oscara Wołodymyrowi Zełenskiemu, gdy odwiedził go w Kijowie. - To tylko symboliczna błahostka, ale gdy wiem, że on tu jest, czuję się lepiej i wystarczająco silny, żeby walczyć - stwierdził wówczas.
Galę oscarową 2022 roku skrytykował, mówiąc, że jest mu wstyd, że zamiast przemówienia prezydenta Ukrainy pokazano, jak Will Smith policzkuje Chrisa Rocka. - Oscar znajduje się w biurze Zełenskiego. Prezydent może go stopić, kiedy tylko zechce. To był taki drobny gest dwóch przyjaciół - skomentował.
Opracowała Anna Zaleska
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Volodymyr Zelenskyy/X