"Karaluchy, wszy i pluskwy". Andrew Tate skarży się na warunki w celi

Autor:
jdw//az
Źródło:
Twitter, tvn24.pl

Aresztowany 29 grudnia na terenie Rumunii były kickbokser i kontrowersyjny influencer Andrew Tate w serii tweetów skarży się na warunki panujące w celi. "Starają się wpoić nienawiść w moje serce" - pisze. W ubiegłym tygodniu rumuński sąd poinformował o przedłużeniu aresztu o kolejne 30 dni. 

"Usiłują mnie złamać" - zaczął opublikowaną 24 stycznia serię tweetów Andrew Tate. "Wrzucili mnie do celi bez oświetlenia. Karaluchy, wszy i pluskwy są moimi jedynymi towarzyszami" - kontynuował influencer, oskarżony o handel ludźmi, gwałt i współtworzenie zorganizowanej grupy przestępczej. "Starają się wpoić nienawiść w moje serce" - zakończył pierwszy z wpisów.

Andrew Tate skarży się na warunki w celi

Pod wpisem zamieścił również kilka komentarzy, w których rozwinął swoją opinię na temat zatrzymania. Napisał, że nie wini strażników za ich zachowanie, choć jak zaznaczył dalej, "starają się złamać mój żelazny umysł niesprawiedliwym uwięzieniem'. Stwierdził następnie, że jego "całkowity szacunek do wszystkich dookoła jest aktem absolutnego buntu".

ZOBACZ TEŻ: Jak bracia Andrew Tate i Tristan Tate mieli inicjować kontakty z nastolatkami w internecie

Jeszcze tego samego dnia Tate opublikował kolejny wpis, w którym oświadczył, że jego zatrzymanie ma polityczny charakter, a jego celem jest zniszczenie wpływów influencera. "Moja sprawa to polityczna operacja zaprojektowana, by zdegradować mój wpływ" - rozpoczął kolejny post. "Na przestrzeni dziejów niesprawiedliwe zatrzymania były używane do uciszania wpływowych osób. Ta gra się nie zmieniła" - napisał przebywający w policyjnym areszcie były kickbokser.

Sąd przedłużył areszt dla braci Tate

W piątek 20 stycznia rumuński sąd poinformował o przedłużeniu aresztu dla Andrew Tate'a o kolejne 30 dni - do 27 lutego. Przedłużenie związane jest z trwającym policyjnym śledztwem przeciwko braciom. Postawiono im zarzuty gwałtu, handlu ludźmi i stworzenia zorganizowanej grupy przestępczej. Żaden z braci nie przyznaje się do winy.

Wcześniej, 10 stycznia rumuński sąd odrzucił skargę, którą Andrew Tate wniósł na jego dotychczasowy 30-dniowy areszt. Zgodnie z rumuńskim prawem, jeśli dochodzenie będzie wymagało więcej czasu, prokuratorzy mogą ubiegać się o zgodę na przedłużanie aresztu do 180 dni.

Aresztowanie Andrew Tate'a

Andrew Tate został aresztowany 29 grudnia w Rumunii. Śledczy zarzucają mu gwałt, handel ludźmi i stworzenie zorganizowanej grupy przestępczej. Wraz z kontrowersyjnym influencerem rumuńscy prokuratorzy zajmujący się zwalczaniem przestępczości zorganizowanej zatrzymali jego brata Tristana i dwie kobiety. To influencerki, które miały pomagać Tate'owi w werbowaniu kobiet do pracy w branży pornograficznej. Wszyscy zaprzeczyli popełnieniu przestępstw i zakwestionowali nakaz aresztowania.

Kim jest Andrew Tate?

Andrew Tate urodził się w 1986 roku w Waszyngtonie. Po rozwodzie rodziców przeprowadził się do Wielkiej Brytanii i zamieszkał w Luton, rodzinnym mieście swojej matki. Popularność przyniósł mu udział w brytyjskiej edycji programu "Big Brother" w 2016 roku. Gdy był już rozpoznawalny, publikował w swoich mediach społecznościowych oraz w serwisie YouTube homofobiczne i rasistowskie treści, za co wielokrotnie był na portalach blokowany. W 2018 roku wyjechał do Rumunii, by, jak przyznał w jednym z wywiadów, uniknąć aresztowania za gwałt. Pod koniec grudnia, tuż przed zatrzymaniem, wdał się także w głośną dyskusję z Gretą Thunberg na Twitterze.

ZOBACZ TEŻ: Andrew Tate tematem lekcji w szkołach. Nauczyciele chcą ograniczyć jego wpływ na chłopców

Autor:jdw//az

Źródło: Twitter, tvn24.pl

Pozostałe wiadomości