Reforma Państwowej Inspekcji Pracy. Sejm zdecydował

Posiedzenie Sejmu
Szłapka o przyjętym przez rząd nowym projekcie reformy PIP
Źródło: TVN24
Posłowie przyjęli projekt ustawy zakładający reformę Państwowej Inspekcji Pracy. Nowe przepisy umożliwią Inspekcji przekształcanie nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Reforma na początku roku wzbudziła liczne kontrowersje.

Za przyjęciem opowiedziało się 230 posłów, 20 było przeciwnych, zaś 178 wstrzymało się od głosu. Z klubu Koalicji Obywatelskiej za uchwaleniem głosowało 150 posłów, a dwóch przeciw. Z PSL ustawę poparło 28 posłów, jeden się wstrzymał. W całości za uchwaleniem reformy były kluby Lewicy, Polski 2050 i Centrum.

Klub PiS w większości wstrzymał się od głosu (176 posłów). Dwóch posłów zagłosowało przeciw. Wszystkich dziesięciu głosujących posłów Konfederacji opowiedziało się przeciwko uchwaleniu ustawy.

Wcześniej posłowie przyjęli pakiet poprawek zarekomendowanych przez komisję polityki społecznej i rodziny. Posłowie nie przegłosowali też wniosku Konfederacji o odrzucenie projektu w całości. Nie przyjęli również poprawek zgłoszonych jako wnioski mniejszości. Zgodnie z kalendarzem Senatu ustawa o PIP będzie teraz przedmiotem prac senatorów podczas rozpoczynającego się w czwartek posiedzenia.

Posiedzenie Sejmu
Posiedzenie Sejmu
Źródło: Marcin Obara/PAP/EPA

Pierwsze czytanie projektu reformy Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) odbyło się pod koniec lutego. Projekt trafił do prac w komisji polityki społecznej i rodziny, która nie wprowadziła merytorycznych poprawek do projektu. Jej zgodę uzyskały jedynie te o charakterze legislacyjnym. We wtorek w Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu reformy. Poprawki do projektu złożyły kluby PiS, KO, PSL, Lewicy i Centrum. Najwięcej złożyła ich Lewica (21 poprawek). Poparcie dla projektu w całości, bez poprawek zadeklarował natomiast klub Polski 2050. Konfederacja złożyła natomiast wniosek o odrzucenie projektu w całości.

Reforma Państwowej Inspekcji Pracy

Reforma na początku roku wzbudziła liczne kontrowersje. Wcześniej przygotowany projekt - zdaniem premiera Donalda Tuska - miał udzielać przesadną władzę urzędnikom, a wprowadzona w takim zaproponowanym kształcie reforma, byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy przez wielu ludzi.

Projekt noweli ustawy o PIP ma umożliwić Inspekcji przekształcanie nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Wedle obecnej propozycji, inspektor pracy w razie stwierdzenia nieprawidłowości będzie wydawał polecenie stronom, a więc pracodawcy i pracownikowi, zawarcia umowy o pracę albo ukształtowania stosunku prawnego tak, żeby nie było zastrzeżeń co do jego treści.

Po decyzji inspektora strony będą mogły zawrzeć umowę o pracę. Jeżeli polecenie zostanie prawidłowo wykonane, wówczas postępowanie zostanie zakończone. Jeśli nie, okręgowy inspektor pracy będzie mógł wydać decyzję stwierdzającą istnienie stosunku pracy lub skierować powództwo o ustalenie istnienia stosunku pracy, w szczególności w sytuacji, gdy konieczne będzie ustalenie stosunku pracy z mocą wsteczną.

Stronom będzie przysługiwała możliwość odwołania się do sądów pracy. Decyzja okręgowego inspektora pracy stanie się wykonalna z dniem upływu terminu do wniesienia odwołania albo z dniem prawomocnego orzeczenia sądu. Na czas postępowania sąd będzie wydawał decyzję o tzw. zabezpieczeniu, która do wypowiadania i rozwiązywania umów przewiduje stosowanie przepisów prawa pracy. Przewidziano też przepisy, które mają przeciwdziałać przewlekłości postępowań dotyczących ustalenia stosunku pracy, jak wydanie wyroku wstępnego i częściowego.

OGLĄDAJ: TVN24 BiS
pc

TVN24 BiS

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Adam Styczek /akw

Zobacz także: