Mugabe spocznie jednak na cmentarzu bohaterów

Świat


Zmarły przed tygodniem Robert Mugabe zostanie pochowany w niedzielę na cmentarzu dla bohaterów narodowych pod Harare, zgodnie z intencją władz. Kwestia miejsca pochówku byłego prezydenta Zimbabwe nie była do piątku pewna. W czwartek jeden z przedstawicieli rodziny przekazywał, że przywódca zostanie pochowany w rodzinnej miejscowości.

Rodzina dawnego przywódcy potwierdziła, że wyraziła zgodę na pochówek na cmentarzu dla bohaterów narodowych.

Jeszcze w czwartek przedstawiciel rodziny, bratanek zmarłego Leo Mugabe mówił, że przywódca spocznie w swojej rodzinnej miejscowości Kutama, w dystrykcie Zvimba, a ceremonia pochówku będzie prywatna.

Jednak w piątek Leo Mugabe powiedział dziennikarzom, że były prezydent będzie pochowany na Polu Bohaterów Narodowych, gdzie spoczywają najwybitniejsi bohaterowie walk o niepodległość kraju.

Sprawa miejsca spoczynku Mugabego była przyczyną napięć między rodziną a zimbabweńskimi władzami. Pozostają one w sporze od czasu puczu z 2017 roku, który doprowadził do ustąpienia Mugabego z urzędu.

Władzę po nim przejął Emmerson Mnangagwa, który w przeszłości przez kilkadziesiąt lat stał u boku Mugabego.

Od czwartku trumna z ciałem Mugabego jest wystawiona w jego luksusowej rezydencji w Harare. Hołd zmarłemu prezydentowi składają dygnitarze oraz obywatele.

Państwowy pogrzeb jest zaplanowany na sobotę.

Śmierć Mugabego

Mugabe zmarł 6 września w szpitalu w Singapurze w wieku 95 lat. Jak podała rodzina, zgon nastąpił z przyczyn naturalnych.

Mugabe - jako premier, a później prezydent - sprawował rządy w Zimbabwe od uzyskania niepodległości w 1980 roku. Do tego czasu kraj był brytyjską kolonią noszącą nazwę Rodezja.

W 1964 roku za działalność opozycyjną wobec reżimu białej mniejszości, Mugabe został aresztowany i skazany na więzienie, w którym spędził 10 lat.

Za postawę w okresie kolonialnym były prezydent Zimbabwe jest gloryfikowany, natomiast czasy jego prezydentury wywołują wiele kontrowersji. Władzę Mugabe oddawał uważany przez wielu za autokratę, który doprowadził swój kraj do gospodarczej ruiny. Za jego rządów w kraju prześladowano opozycję, dochodziło do oszustw wyborczych.

W listopadzie 2017 roku, gdy po bezkrwawym wojskowym zamachu stanu rozpoczęto w parlamencie wobec niego procedurę impeachmentu, prezydent zrzekł się urzędu ze skutkiem natychmiastowym, aby "umożliwić płynne przekazanie władzy". Był wówczas najstarszym szefem państwa na świecie.

W zamian za zrezygnowanie z urzędu prezydenta, Robert Mugabe otrzymał od nowego rządu gwarancje bezpieczeństwa.

Autor: akw/adso / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: