Serbski nacjonalista chce wejść do nowego sojuszu wojskowego

Prezydent Republiki Serbskiej Milorad Dodik
Poszukiwany listem gończym Milorad Dodik spotkał się w Moskwie z Władimirem Putinem
Źródło: Reuters

Milorad Dodik, prezydent wchodzącej w skład Bośni i Hercegowiny Republiki Serbskiej, zapowiedział wniosek do rządu lokalnego o włączenie republiki do sojuszu wojskowego Serbii i Węgier.

- Republika Serbska (RS) nigdy nie może zgodzić się na przynależność do NATO. Jutro mamy posiedzenie rządu Republiki Serbskiej i poproszę o włączenie nas do porozumienia wojskowego Serbii i Węgier. Mamy do tego prawo - powiedział Dodik w Banja Luce.

Zgodnie z konstytucją Bośni i Hercegowiny podmioty wchodzące w skład kraju nie mają kompetencji do prowadzenia polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, w zakresie których wyłączność mają instytucje Bośni i Hercegowiny - przypomniały bośniackie media. Dodały, że podmioty mają prawo nawiązywać stosunki z państwami sąsiednimi, ale z poszanowaniem suwerenności i integralności terytorialnej Bośni i Hercegowiny.

Bośnię i Hercegowinę tworzą trzy podmioty - zamieszkana przez Serbów Republika Serbska, Federacja Bośni i Hercegowiny, w której dominują bośniaccy muzułmanie i Chorwaci oraz niewielki Dystrykt Brczko. Obie autonomiczne części BiH mają własnych prezydentów, rządy, parlamenty i są połączone słabymi instytucjami centralnymi z siedzibą w Sarajewie.

We wtorek rządy Serbii i Węgier podpisały w Belgradzie porozumienie o współpracy wojskowej. Decyzja - według wcześniejszych doniesień mediów - była odpowiedzią na podobną umowę zawartą w marcu przez Chorwację, Albanię i Kosowo. Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić określił ją "rozpoczęciem w regionie wyścigu zbrojeń".

Prezydent Republiki Serbskiej Milorad Dodik
Prezydent Republiki Serbskiej Milorad Dodik
Źródło: PAP/EPA
TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: