- Nasi rodzice dziękują mu za powrót do ziemi ojczystej. Nie wiadomo, gdzie bylibyśmy bez niego - mówią Czeczeni i trudno odmówić im racji.
To właśnie Chruszczow w roku 1956 roku zezwolił wysiedlonym przez Stalina Czeczenom na powrót na swe ziemie. Stalin nakazał w roku 1944 deportację na Syberię i do Azji Środkowej Czeczenów i Inguszy, oskarżając ich o kolaborację z hitlerowcami.
To nie pierwszy wyraz szacunku Czeczenów dla byłego I sekretarza. Przed rokiem władze w Groznym nazwały imieniem zmarłego w 1971 r. Rosjanina jeden ze stołecznych placów.
Źródło: PAP, tvn24.pl