Celem przeglądu jest zapewnienie, że "NATO szybko i nieodwracalnie zmierza w kierunku przejęcia przez Europę głównej odpowiedzialności za swoją konwencjonalną obronę" - napisał wiceszef Pentagonu Elbridge Colby w komunikacie opublikowanym w serwisie X.
Transformacja w "NATO 3.0"
Zastępca sekretarza podkreślił, że "rezultatem tego przeglądu będzie przyspieszenie transformacji NATO w kierunku silniejszego, bardziej sprawiedliwego i zrównoważonego sojuszu".
Dodał, że przegląd "przyczyni się do dalszej realizacji celu, jakim jest pełne przywrócenie NATO jego charakteru jako potężnej organizacji zdolnej do prowadzenia działań wojennych - NATO 3.0". "Dzięki temu NATO znajdzie się na ścieżce trwałego, długoterminowego sukcesu, szczególnie w obliczu tego, że stawiamy czoła jednoczesnym wyzwaniom na wielu teatrach działań" - napisał główny doradca Hegsetha.
Wiceszef Pentagonu zaznaczył, że przegląd zapewni, iż rozmieszczenie sił USA w Europie odzwierciedlać będzie Strategię Bezpieczeństwa Narodowego z 2025 roku oraz Strategię Obrony Narodowej z 2026 roku.
"W tym duchu przegląd przedstawi szereg opcji w tym kierunku, opartych na rygorze strategicznym, solidnej bazie empirycznej oraz jasnym rozumieniu realiów geopolitycznych i wojskowych" - podkreślił podsekretarz obrony ds. politycznych.
Colby dodał, że liczy na bliską współpracę z dowódcą sił sojuszniczych NATO w Europie generałem Alexusem Grynkewichem oraz na dalsze konsultacje z sojusznikami w Europie, Kongresem oraz innymi częściami amerykańskiego rządu.
Czy przegląd sił zbrojnych USA w Europie wpłynie na liczbę wojsk amerykańskich w Polsce?
Przegląd sił zapowiedział w czerwcu w Brukseli szef Pentagonu. Przekazał, że proces potrwa do sześciu miesięcy. - Niektóre kraje Sojuszu obleją ten sprawdzian, inne zdadzą go celująco - oświadczył wówczas Hegseth.
Według dziennika "Wall Street Journal" Hegseth i Colby mają szczególnie asertywnie zabiegać o redukcję amerykańskich sił zaangażowanych w Europie. Colby od lat postrzegany jest jako zwolennik ograniczania zobowiązań USA poza Azją, by uwolnić zasoby na powstrzymywanie Chin.
Mimo to Colby na początku lipca, po spotkaniu z szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartoszem Grodeckim, powiedział, że rozmowa dotyczyła wzmocnienia obecności USA w Polsce. Sam Grodecki podkreślił z kolei, że wstrzymana rotacja zostanie "dokończona", a Pentagon jest otwarty na ustanowienie w Polsce stałej bazy wojsk.
W ubiegłym tygodniu wiceminister obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka po spotkaniach w Departamencie Stanu i w Pentagonie oświadczyła, że strona amerykańska podkreśla, iż "chociaż pewne wycofania z Europy są i pewnie będą, to nie będzie dotykało to strony polskiej". - Jeżeli chodzi o bazy, to, co (...) mogę ogłosić: po stronie amerykańskiej powstał już zespół, który pracuje nad stworzeniem takiej bazy, mam nadzieję - przekazała wiceminister.