"Pan Wir" przed sądem

Aktualizacja:

Kanadyjski nauczyciel, zatrzymany w Tajlandii w końcu zeszłego roku po poszukiwaniach Interpolu na całym świecie, stanął w przed sądem w Bangkoku. "Pan Wir" może spędzić w więzieniu kilkanaście lat.

32-letni Christopher Neil odpowiada przed tajskim sądem za molestowanie dzieci oraz umieszczanie pornograficznych zdjęć w internecie. W samej Tajlandii kanadyjskiemu nauczycielowi grozi do 20 lat więzienia, a on sam zresztą był poszukiwany za podobne przestępstwa w kilku innych krajach azjatyckich, w tym w Korei Południowej, Wietnamie i Kambodży.

Neil występował na pornograficznych zdjęciach zamieszczanych w Internecie z elektronicznie przetworzoną - jakby zawirowaną - twarzą, dlatego nadano mu przydomek "Pan Wir". Jednak niemieckim ekspertom, współpracującym z Interpolem, udało się zlikwidować elektroniczne zniekształcenia i ustalić, że ta osoba to kanadyjski nauczyciel, pracujący na terenie Azji.

Neil od ponad trzech lat był tropiony przez policję na całym świecie. Kanadyjczyk został odnaleziony dopiero po internetowym apelu Interpolu do użytkowników Internetu o pomoc w znalezieniu mężczyzny po tym, jak wyczerpał "wszystkie inne możliwości". Wówczas na apel odpowiedziało ponad 350 internautów z całego świata, zaś pięć różnych źródeł z trzech kontynentów zidentyfikowało Neila jako nauczyciela języka angielskiego w jednej z południowokoreańskich szkół. Wówczas Kanadyjczyk wyjechał z Korei Południowej do Tajlandii.

Kanadyjczyk został oskarżony o zamieszczenie w sieci dwustu pedofilskich fotografii, przedstawiających go w towarzystwie chłopców w wieku od kilku do kilkunastu lat. Najprawdopodobniej zdjęcia zostały zrobione w Wietnamie i Kambodży. Neila oskarża się też o liczne gwałty, dokonane na dzieciach w tych azjatyckich krajach.