O co chodzi w całej sprawie? W poniedziałek na spotkaniu z grupą dziennikarzy Pieper powiedziała, że Polska zadecyduje w drugiej turze wyborów prezydenckich o swej dalszej drodze w UE.
Niemiecka polityk o polskiej kampanii
- Albo Polska opowie się za powrotem na polityczne ubocze, albo pozostanie motorem reform i będzie kroczyć drogą do strefy euro – stwierdziła niemiecka polityk. Jej zdaniem dopiero teraz kampania wyborcza w Polsce rozpocznie się na dobre. Pieper - członkini koalicyjnej FDP - przyznała też, że nie jest przekonana, iż kandydat PiS Jarosław Kaczyński prowadziłby jako prezydent proeuropejski kurs, jaki zapowiadał w kampanii wyborczej.
Według współpracowników Pieper w MSZ słowa te padły na nieformalnym spotkaniu z prasą.
Zieloni: musi odejść
O odwołanie niemieckiej wiceminister zaapelowała przewodnicząca Zielonych w niemieckim Bundestagu Renate Kuenast. Stanowisko tej drugiej ma być opublikowane w środowym wydaniu dziennika "Die Welt”, jednak już we wtorek omawia je agencja dpa. Kuenast zarzuca Pieper "mieszanie się do kampanii w polskich wyborach prezydenckich".
Dpa pisze ponadto, że pełnomocnik polskiego premiera ds. dialogu międzynarodowego Władysław Bartoszewski powiedział gazecie "Die Welt" na temat wystąpienia Pieper, iż "antyniemieckie media mogą to uznać za próbę ingerencji".
Niemieckie MSZ na razie nie zareagowało.
Czytaj raport wyborczy tvn24.pl
Szczegółowe wyniki na tvn24.pl/wybory
Zobacz przemówienia po pierwszej turze: Bronisława Komorowskiego i Jarosława Kaczyńskiego.
Źródło: PAP, lex.pl