Amerykańskie źródła poinformowały, że Stany Zjednoczone przekazały Iranowi za pośrednictwem Pakistanu 15-punktowy plan zakończenia wojny. "New York Times" podał, powołując się na dwóch urzędników wtajemniczonych w sprawę, że plan obejmuje irański program pocisków balistycznych i program nuklearny.
W środę Reuters, powołując się na przedstawiciela irańskich władz, poinformował, że Teheran wciąż analizuje amerykańską propozycję. Urzędnik - podała agencja - dodał, że "wstępna odpowiedź" Iranu, która "nie była pozytywna", została przekazana Pakistanowi, aby ten następnie dostarczył ją Stanom Zjednoczonym.
Iran stawia warunki w rozmowach z USA
Wcześniej irańska Press TV, powołując się na przedstawiciela władz, podała, że Iran zapoznał się z propozycjami USA i uznał zawarte w nich warunki za przesadne. Przekazał też przez pośrednika z regionu, że będzie się nadal bronić.
Według irańskiego urzędnika, na którego powołała się Press TV, Iran nie pozwoli prezydentowi USA dyktować terminu zakończenia wojny i sam o nim zdecyduje, gdy zostaną spełnione warunki Teheranu. Zapowiedział, że dopóki to się nie stanie, Iran będzie kontynuować działania obronne.
Wśród tych warunków przedstawiciel władz wymienił wstrzymanie przez USA i Izrael "ataków i zabójstw" oraz ustalenie konkretnych gwarancji zapobiegających wznowieniu wojny. Ponadto - jak dodał - Iran domaga się jasnego ustalenia i zagwarantowania wypłaty odszkodowania za straty wojenne. Żąda też uznania suwerenności Iranu nad cieśniną Ormuz za "naturalne, legalne prawo" kraju.
Amerykanie negocjują z Iranem. Egipt deklaruje poparcie
Z kolei minister spraw zagranicznych Egiptu Badr Abdelatty zadeklarował, że Kair jest gotowy na przyjęcie roli gospodarza rozmów w sprawie Iranu, tak długo jak posłuży to deeskalacji napięć. Minister oświadczył na konferencji prasowej, że Egipt popiera inicjatywę prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczącą negocjacji z Iranem. - Musimy kontynuować nasze wysiłki. Chodzi tu o dyplomację i negocjacje - powiedział Abdelatty.
Szczegóły 15-punktowego amerykańskiego planu nie zostały dotąd upublicznione, ale dwaj przedstawiciele władz Pakistanu, którzy przekazali go Iranowi, powiedzieli, że jest w nim mowa o ograniczeniu sankcji, wycofaniu się Iranu z programu nuklearnego, ustaleniu limitu rakiet, jakie mógłby posiadać Iran, otwarciu Ormuzu oraz ograniczeniu wsparcia Iranu dla grup zbrojnych w regionie.
Izraelska stacja telewizyjna Kanał 12 doprecyzowała, że amerykański plan zakładał również, że w Iranie nie byłby wzbogacany uran, a 450 kilogramów uranu wzbogaconego wcześniej do poziomu 60 proc. zostałoby przekazanych Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. MAEA uzyskałaby również pełny dostęp do wszystkich irańskich instalacji, a zakłady jądrowe w Natanz, Isfahanie i Fordo zostałyby zdemontowane.
Źródło: Reuters, PAP
Źródło zdjęcia głównego: YURI GRIPAS/PAP