Nawet 7 tys. Ukraińców w "iłowajskim kotle". To głównie ochotnicze bataliony

Świat

tvn24Ukraińskie bataliony ochotnicze okrążone są od kilku dni w Iłowajsku

Lider rebeliantów w Donbasie Aleksandr Zacharczenko zgodził się na otwarcie korytarza humanitarnego dla ukraińskich żołnierzy otoczonych pod Iłowajskiem. Zaapelował o to wcześniej prezydent Rosji Władimir Putin. W okrążeniu może się znajdować w sumie nawet 7 tys. żołnierzy, zarówno regularnej armii, jak i formacji ochotniczych oraz MSW.

- Okazując szacunek Władimirowi Władimirowiczowi Putinowi, prezydentowi państwa, które nas wspiera moralnie, jesteśmy gotowi udostępnić korytarze ukraińskim oddziałom, uwięzionym w "kotłach", pod warunkiem oddania ciężkiego sprzętu wojskowego i broni z amunicją, aby ta broń nie została w przyszłości użyta przeciwko nam - powiedział Aleksandr Zacharczenko w wypowiedzi dla telewizji Rossija24.

Wcześniej separatyści wzywali otoczonych Ukraińców do kapitulacji. Obiecywali, że puszczą żołnierzy wolno, jeśli ci złożą deklaracje, iż nie będą już walczyć.

Ukraińskie bataliony ochotnicze okrążone są od kilku dni w Iłowajsku na południe od Doniecka. Co warte podkreślenia, otaczający są mniej liczni od otoczonych.

Nawet 7 tys. żołnierzy

W okrążeniu może się znajdować w sumie nawet 7 tys. żołnierzy, zarówno regularnej armii, jak i formacji ochotniczych i MSW. Nie do końca jest jasne, które jednostki są w "kotle".

Według rebeliantów w okrążeniu znalazł się sztab 8. Korpusu Armijnego (największego zgrupowania sił lądowych ukraińskiej armii, obejmującego jednostki z pięciu obwodów: żytomierskiego, lwowskiego, czernihowskiego, kijowskiego i sumskiego) oraz pododdziały następujących jednostek: 28. Brygady Zmechanizowanej (z obwodu odeskiego), 30. Brygady Zmechanizowanej (obwód żytomierski), 93. Brygady Zmechanizowanej (z obwodu dniepropietrowskiego), 95. Brygady Powietrzno-Desantowej (Żytomierz).

Oprócz tego w "kotle" mają się znajdować bataliony obrony terytorialnej: Ajdar, Donbas, Szachtarsk oraz bataliony Gwardii Narodowej Azow i Dnipro. Z kolei Semen Semenczenko, dowódca batalionu Donbas - jednej z otoczonych w Iłowajsku jednostek - twierdzi, że w "kotle" znajdują się żołnierze następujących jednostek: batalionu Gwardii Narodowej Donbas, batalionu MSW Dnipro, batalionu MSW Chersoń, batalionu MSW Świteź, batalionu MSW Mirotworec, a także kompania wydzielona z żołnierzy 93. Brygady Zmechanizowanej i 17. Brygady Pancernej. Jeszcze inne źródła mówią dodatkowo o batalionach Iwano-Frankowsk i Wołyń.

Apel Putina

Prezydent Rosji Władimir Putin, który zaapelował o otwarcie korytarza, podkreślił, że pozwoli to na uniknięcie "bezsensownych ofiar" i powrót ukraińskich wojskowych do ich rodzin, a także umożliwi udzielenie pomocy medycznej rannym podczas działań wojennych.

"Wzywam siły ochotników do otwarcia korytarza humanitarnego dla okrążonych żołnierzy ukraińskich, by uniknąć bezsensownych ofiar i pozwolić im na opuszczenie bez przeszkód terenu walk oraz powrót do rodzin" - napisał Putin o w oświadczeniu.

Autor: kde//gak / Źródło: tvn24.pl

Raporty: