Myśleli, że to "na niby"

 
Władze myślały, że to tylko żart
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Kilka miesięcy temu na platformie livejournal.com pewien rosyjski student zamieścił nagranie, na którym nieznani napastnicy podrzynają gardło młodemu mężczyźnie. Rosyjskie władze bardzo szybko uznały, że jest to tylko inscenizacja i nawet nie rozpoczęły poszukiwań sprawców "niby-mordu". Teraz okazuje się, że nie był na niby.
Jednej z ofiar napastnicy podcięli gardło...
Jednej z ofiar napastnicy podcięli gardło...

W czwartek przedstawiciel Komitetu Śledczego przy Prokuraturze FR Władimir Markin oświadczył, że nagrana scena jednak nie jest inscenizacją. Co więcej udało się nawet ustalić tożsamość zabitego mieszkańca Dagestanu (republiki w ramach Federacji Rosyjskiej na Kaukazie).

Nagranie egzekucji dwóch mężczyzn pochodzących z Azji Środkowej i Kaukazu bloger o nicku „Antycygan” (okazał się nim 21-letni student z południa Rosji) umieścił w swoim internetowym dzienniku na platformie Livejournal.com (bardzo popularnej w Rosji – red.) 12 sierpnia 2007. Wideo, datowane na 2007 rok bardzo szybko pojawiło się na kilku stronach, skąd można było je ściągać na swoje osobiste komputery. Po kilkunastu godzinach filmy zostały usunięte z sieci.

Jednak nie tylko inscenizacja...

Zapis zabójstwa „Tadżyka i Daga” ma 2 minuty 42 sekundy. Na tle flagi ze swastyką jednej osobie zabójcy odcinają głowę zębatym nożem, drugiej zaś strzelają z bliska w tył głowy. Zabójców nie udało się złapać między innymi dlatego, że organy ścigania do czwartku uparcie przekonywały, że była to tylko "inscenizacja" egzekucji.

...drugiej strzelili z bliska w tył głowy
...drugiej strzelili z bliska w tył głowy

Postępowanie karne toczy się tylko przeciwko studentowi, który zamieścił film w sieci. 21-letni Rosjanin sam przyszedł na milicję. Twierdzi, że wideo dostał z drugiego końca Rosji od anonimowego nadawcy.

Odpowiedzialność za mord wzięła na siebie mało znana organizacja „Bojowy Oddział Nacjonal-bolszewickiej partii Rusi”. W sierpniu 2007 do redakcji znanego portalu czeczeńskich rebeliantów „Kaukaz-centr” przysłała oświadczenie, w którym przyznaje się do zabójstwa i zapowiada „wojnę przeciwko czarnym kolonistom".

Źródło: gazeta.ru

Czytaj także: