Wciąż szukają zamachowca z Monako. Reuters: to kobieta, ostatnio widziana w Niemczech

EN_01680190_0008
Monako. Doszło do eksplozji pozostawionego na ulicy plecaka
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: SIPA
Osoba podejrzana o dokonanie zamachu bombowego w Monako, w którym ranne zostały trzy osoby, w tym ukraiński oligarcha Wadym Jermołajew, jest kobietą - poinformował Reuters, powołując się na źródło sądowe. Inne media nieoficjalne donosiły, że przebrała się ona za mężczyznę, by zmylić śledczych, którzy oglądali nagrania z monitoringu. Wciąż trwają jej poszukiwania.

Jak podał w piątek Reuters - powołując się na źródło sądowe - głównym podejrzanym w śledztwie w sprawie zamachu na biznesmena ukraińskiego pochodzenia z użyciem ładunku wybuchowego jest kobieta, która była widziana w Niemczech.

O zidentyfikowaniu osoby podejrzanej - ale bez szczegółów - poinformowała dzień wcześniej Prokuratura Generalna Księstwa. Już wcześniej francuskie media podawały, że sprawcą zamachu, którego śledczy widzieli na nagraniach z kamer monitoringu, mogła być kobieta udająca mężczyznę. Agencja AFP - cytując oświadczenie prokuratury - przekazała też, że wobec osoby podejrzanej, której nazwiska nie ujawniono, wydano nakaz aresztowania. Na podstawie czerwonej noty będzie ona poszukiwana przez Interpol.

CZYTAJ: Eksplozja w Monako. Są ranni

Zamach w Monako

W zamachu, którego celem miał być Wadym Jermołajew, ranne zostały trzy osoby, w tym nastolatek.

Portal Europejska Prawda poinformował, że Jermołajew jest biznesmenem pochodzącym z miasta Dniepr i jednym z największych deweloperów w kraju, działał też w branży rolno-spożywczej. W grudniu 2023 roku został objęty ukraińskimi sankcjami za kontynuowanie działalności na okupowanym przez Rosję Krymie. W przeszłości regularnie znajdował się na liście 100 najbogatszych Ukraińców magazynu "Forbes". Później zrzekł się obywatelstwa ukraińskiego i przyjął obywatelstwo Cypru.

Monako. Wejście do budynku w Monako, gdzie w wyniku eksplozji ranne zostały trzy osoby
Monako. Wejście do budynku w Monako, gdzie w wyniku eksplozji ranne zostały trzy osoby
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/SEBASTIEN NOGIER

Jermołajew mieszka w Monako co najmniej od 2021 roku. W księstwie nie toczy się przeciwko niemu żadne śledztwo i nie jest on poszukiwany przez zagraniczne władze - poinformował prokurator Stephane Thibault.

Źródło: PAP
Czytaj także: