Jak podał w piątek Reuters - powołując się na źródło sądowe - głównym podejrzanym w śledztwie w sprawie zamachu na biznesmena ukraińskiego pochodzenia z użyciem ładunku wybuchowego jest kobieta, która była widziana w Niemczech.
O zidentyfikowaniu osoby podejrzanej - ale bez szczegółów - poinformowała dzień wcześniej Prokuratura Generalna Księstwa. Już wcześniej francuskie media podawały, że sprawcą zamachu, którego śledczy widzieli na nagraniach z kamer monitoringu, mogła być kobieta udająca mężczyznę. Agencja AFP - cytując oświadczenie prokuratury - przekazała też, że wobec osoby podejrzanej, której nazwiska nie ujawniono, wydano nakaz aresztowania. Na podstawie czerwonej noty będzie ona poszukiwana przez Interpol.
CZYTAJ: Eksplozja w Monako. Są ranni
Zamach w Monako
W zamachu, którego celem miał być Wadym Jermołajew, ranne zostały trzy osoby, w tym nastolatek.
Portal Europejska Prawda poinformował, że Jermołajew jest biznesmenem pochodzącym z miasta Dniepr i jednym z największych deweloperów w kraju, działał też w branży rolno-spożywczej. W grudniu 2023 roku został objęty ukraińskimi sankcjami za kontynuowanie działalności na okupowanym przez Rosję Krymie. W przeszłości regularnie znajdował się na liście 100 najbogatszych Ukraińców magazynu "Forbes". Później zrzekł się obywatelstwa ukraińskiego i przyjął obywatelstwo Cypru.
Jermołajew mieszka w Monako co najmniej od 2021 roku. W księstwie nie toczy się przeciwko niemu żadne śledztwo i nie jest on poszukiwany przez zagraniczne władze - poinformował prokurator Stephane Thibault.