TVN24 | Świat

200 dni od puczu w Mjanmie. Bilans rządów wojskowych

TVN24 | Świat

Autor:
tas\mtom
Źródło:
PAP

Mija 200 dni od puczu dokonanego przez juntę w Mjanmie/Birmie. Dotychczasowy bilans ofiar śmiertelnych w wyniku przewrotu przekroczył tysiąc, blisko 6 tysięcy osób pozostaje w aresztach. Wieloletnie więzienie grozi obalonej przywódczyni i laureatce Pokojowej Nagrody Nobla Aung San Suu Kyi.

Według obliczeń birmańskiego Związku Pomocy Więźniom Politycznym (AAPP) wojskowe władze zabiły do środy co najmniej 1006 osób. "To liczba zweryfikowana przez AAPP, a rzeczywista liczba ofiar śmiertelnych jest prawdopodobnie znacznie wyższa" – napisano w środowym sprawozdaniu grupy. Birmańskie władze aresztowały również 7338 osób, a 5730 wciąż pozostaje w aresztach. 26 zatrzymanych, w tym dwoje dzieci, skazano na śmierć – przekazał związek.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO

Wojskowy rząd utworzony przez juntę po zamachu stanu nie odniósł się do najnowszego bilansu AAPP, ale wcześniej twierdził, że szacunki tej grupy są przesadzone. Rzecznik rządu przekonywał, że w czasie protestów zginęło wielu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa.

Aung San Suu KyiShutterstock

Kraj pogrążony w chaosie

Od puczu Mjanma (dawniej Birma) pogrążona jest w chaosie, w całym kraju regularnie odbywają się strajki i masowe protesty przeciwko dyktaturze wojska. Siły policyjne i wojskowe wielokrotnie brutalnie tłumiły demonstracje i strzelały do protestujących ostrą amunicją. Pojawiały się doniesienia o torturach i prześladowaniu dziennikarzy.

1 lutego birmańska armia obaliła demokratycznie wybrany rząd i aresztowała jego szefową, laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla Aung San Suu Kyi. Później Suu Kyi postawiono szereg zarzutów kryminalnych, za które grozi jej wieloletnie więzienie i wykluczenie z polityki.

Według armii kierowana przez Suu Kyi partia Narodowa Liga na rzecz Demokracji (NLD) sfałszowała ubiegłoroczne wybory parlamentarne, choć komisja wyborcza i międzynarodowi obserwatorzy nie dopatrzyli się wówczas nieprawidłowości. Wojsko twierdzi też, że przejęcie władzy nie powinno być określane jako pucz, ponieważ nastąpiło jego zdaniem w zgodzie z konstytucją.

Autor:tas\mtom

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: R. Bociaga/Shutterstock.com

Tagi:
Raporty: