Do wypadku doszło we wtorek rano na drodze I/59 w gminie Liptowska Osada. Jak podała policja regionu żylińskiego, kierowca autobusu jadąc w kierunku Rużomberka - Bańskiej Bystrzycy, z niewiadomych przyczyn zjechał na przeciwną stronę jezdni, gdzie zderzył się z nadjeżdżającą ciężarówką przewożącą drewno.
Jak wskazał obecny na miejscu wypadku reporter TVN24 Maciej Stasiński, ruch ciężarowy na drodze, gdzie doszło do zdarzenia, jest bardzo duży.
- Kierowca ciężarówki powinien otrzymać nagrodę Nobla, ponieważ uratował innym życie. W ostatniej chwili wjechał do rowu i uszkodził swój pojazd - mówił w rozmowie z ekipą TVN24 świadek zdarzenia.
Sam kierowca ciężarówki również potwierdził, że autokar jechał złą stroną drogi. - Zrobiłem, co w mojej mocy - podsumował.
Nie żyje kierowca
Jak podaje słowacka policja, kierowca autobusu został ranny i zmarł na miejscu, po zderzeniu w autobusie doszło do pożaru. W autobusie było 26 osób, dwie osoby trafiły do szpitala.
Osoby, które trafiły do szpitali, to 53-letni mężczyzna i 47-letnia kobieta. Obrażenia miał też 37-letni pasażer, który odmówił transportu do szpitala.
Policja podaje, że kierowca ciężarówki był trzeźwy. "Zlecona zostanie sekcja zwłok zmarłego mężczyzny" - przekazały słowackie służby.
Przełęcz Donovaly była całkowicie zamknięta i nieprzejezdna na czas usuwania skutków wypadku.
Oświadczenie przewoźnika
Firma FlixBus, do której należał autokar, przekazała, że był on obsługiwany przez jej partnera.
"Jesteśmy głęboko poruszeni tym tragicznym wypadkiem. Myśli wszystkich pracowników Flix są z rodziną, przyjaciółmi i bliskimi naszego kierowcy. Życzymy im siły w tym niezwykle trudnym czasie" - czytamy w oświadczeniu przesłanym do naszej redakcji.
Jak podał właściciel autokaru, do szpitala trafił drugi kierowca pojazdu oraz jeden z pasażerów, pozostali pasażerowie nie odnieśli obrażeń. W sumie na pokładzie było 24 pasażerów. "Zostaną oni odebrani przez inny autobus FlixBus i przewiezieni do miejsca docelowego zgodnie z rezerwacją" - zapowiedziała firma.
Do sprawy odniosło się też Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
"Na pokładzie tego autobusu znajdowali się obywatele Polski. Niestety, w wyniku zdarzenia jest jedna ofiara śmiertelna" - przekazał rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Jak dodał, jest to Polak.
Ministerstwo jest w kontakcie ze słowackimi służbami. - Nasze służby konsularne są gotowe udzielić wszelkiej możliwej pomocy poszkodowanym obywatelom Polski oraz ich rodzinom w ramach swoich kompetencji - podkreślił Wewiór.
Opracowanie Anna Winiarska /tok
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: TVN24