Doradca prezydenta Ukrainy ds. komunikacji Dmytro Łytwyn przekazał, że Wołodymyr Zełenski rozmawiał w poniedziałek z amerykańskimi negocjatorami podczas "technicznego międzylądowania samolotu w Kiszyniowie". Wspomniani negocjatorzy to specjalny wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff i Jared Kushner, zięć Donalda Trumpa.
"To była bardzo pozytywna rozmowa. Jestem wdzięczny za gotowość do jak najbardziej aktywnej współpracy już w najbliższych tygodniach, aby nadać impuls dyplomacji na rzecz zakończenia wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Rozumiemy, że uwaga świata w dużym stopniu skupia się obecnie na sytuacji wokół Iranu. Jednak nasz wspólny cel, jakim jest pokój w Europie, pozostaje aktualny" - napisał później Zełenski na Telegramie
Prezydent Ukrainy przekazał, że omówił z Amerykanami perspektywy dalszych działań w kontekście szczytu grupy G7 oraz innych wydarzeń zaplanowanych na czerwiec. Zełenski przekazał też Witkoffowi i Kushnerowi informacje Kijowa na temat stanowiska i zamiarów Moskwy.
"Jestem wdzięczny za słowa szacunku wobec Ukraińców oraz pozytywną ocenę stanowiska Ukrainy. Dziękuję, Ameryko!" - podkreślił ukraiński przywódca.
Negocjacje utknęły
Pod koniec maja Zełenski powiedział, że ma nadzieję na wizytę Witkoffa i Kushnera w Kijowie.
Witkoff i Kushner od ponad roku byli zaangażowani w mediacje między Rosją a Ukrainą, które pod koniec lutego utknęły w martwym punkcie w związku z wojną Stanów Zjednoczonych i Izraela przeciwko Iranowi.
W ubiegłym tygodniu doradca Władimira Putina ds. inwestycji i współpracy gospodarczej Kiriłł Dmitrijew powiedział, że przeprowadził rozmowy z Witkoffem i Kushnerem.
Po ostatnich rozmowach Witkoffa i Kushnera z głównym ukraińskim negocjatorem Rustemem Umierowem na Florydzie prezydent Trump ogłosił trzydniowe zawieszenie broni między Rosją i Ukrainą w dniach 9-11 maja w związku z rocznicą zakończenia II wojny światowej.
W poniedziałek Wołodymyr Zełenski wracał samolotem do Kijowa z rozmów w Londynie z przywódcami Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec na temat sposobów zakończenia trwającej już ponad cztery lata wojny z Rosją. Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer, prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Friedrich Merz poparli propozycję, aby doszło do spotkania Zełenskiego i Putina w celu doprowadzenia do zawieszenia broni. Zadeklarowali, że Europa odegra w tym procesie ważną rolę.