Rząd odsłania nowy plan transformacji. OZE przejmą większość systemu

Miłosz Motyka, Paulina Hennig-Kloska
Hennig-Kloska: jeśli Nawrocki chce obniżenia cen energii to musimy zwiększać udział OZE w miksie energetycznym
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Lech Muszyński
Rząd przyjął zaktualizowany Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu - wynika z informacji opublikowanej przez resort energii. Z dokumentu wynika, że do 2040 roku odnawialne źródła energii mają stanowić niemal 60 procent całkowitych mocy zainstalowanych w systemie.

"Rada Ministrów przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK). To dokument opracowany przez Ministerstwo Energii, który wyznacza kierunki rozwoju polskiej energetyki do 2040 roku" - przekazał resort energii w serwisie X.

Strategia opisana w planie wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat.

Resort energii dodał w komunikacie, że dokument trafi teraz do Brukseli. W październiku minionego roku Komisja Europejska skierowała skargę przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) za brak zaktualizowanego planu energetyczno-klimatycznego.

Założenia Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu 

Zgodnie z prognozami KPEiK do 2030 r. moc zainstalowana w krajowym systemie elektroenergetycznym (KSE) wzrośnie do ponad 90 GW, a do 2040 r. podwoi się względem 2025 r.

Z kolei udział OZE w strukturze produkcji energii ma wzrosnąć do 51,6-53,2 proc. w 2030 r. oraz do 65,6-68,9 proc. w 2040 r. Kluczową rolę w tym procesie - jak wskazało ME - mają odegrać:

  • energia wiatrowa na lądzie i morzu,
  • fotowoltaika,
  • wykorzystanie gazów odnawialnych.

W bilansowaniu systemu i zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw istotną rolę będzie odgrywał gaz ziemny, który w kolejnych latach będzie zastępowany przez gazy zdekarbonizowane i odnawialne.

"Rozwój energetyki niskoemisyjnej w Polsce może stać się jednym z najważniejszych impulsów dla krajowej gospodarki w najbliższych dekadach. W przypadku morskich farm wiatrowych zakłada się osiągnięcie poziomu local content na poziomie ok. 40 proc. Przy inwestycjach rzędu blisko 274 mld zł w latach 2026-2040 oznacza to, że ok. 110 mld zł pozostanie w portfelach krajowych przedsiębiorców, a więc w krajowej gospodarce" - zaznaczył resort energii.

Ministerstwo zakłada, że istotnym elementem transformacji będzie także rozwój energetyki jądrowej. Przy założonym poziomie local content rzędu 40 proc. przy pierwszym reaktorze (45 proc. przy drugim i 50 proc. przy trzecim) oraz nakładach inwestycyjnych sięgających ok. 223 mld zł, krajowa gospodarka i rodzime przedsiębiorstwa mogą uzyskać dodatkowo ok. 100 mld zł.

Uruchomienie w drugiej połowie lat trzydziestych pierwszych bloków elektrowni jądrowej oraz małych reaktorów modułowych (SMR) zapewni ok. 40 TWh energii wytwarzanej w podstawie systemu.

Cel: koszt wytwarzania energii ma zmaleć

Przy realizacji KPEiK koszty wytwarzania energii mogą spaść o ok. 8 proc. do 2030 r. i o 18 proc. do 2040 r. względem poziomu z 2025 r. Ma to wzmocnić konkurencyjność polskich przedsiębiorstw i przynieść korzyści odbiorcom indywidualnym.

Do 2030 r. emisje gazów cieplarnianych spadną o 43-53 proc. do 2030 r. oraz do 61-75 proc. do 2040 r. (WEM-WAM).

"Wdrażanie KPEiK prowadzić będzie do sukcesywnego zmniejszania zależności importowej w zakresie dostaw surowców energetycznych, a tym samym redukcji kosztów związanych z nabyciem importowanych paliw i wypływem środków poza nasz kraj" - przekazał resort energii.

Źródło: PAP, tvn24.pl
Zobacz także: