Wszystko wydarzyło się w Niedzielę Wielkanocną 1 kwietnia w katedrze w Palmie na Majorce, gdzie kamery zarejestrowały sytuację, która wygląda na spięcie pomiędzy królową Hiszpanii Letycją a jej teściową, królową Zofią.
Na nagraniu widać, jak królowa Zofia - matka urzędującego króla Filipa VI i małżonka byłego króla Juana Carlosa - ustawia się do zdjęć ze swoimi wnuczkami: 10-letnią Zofią i 12-letnią Eleonorą. Jednak nagle w kadr wkracza matka dziewczynek królowa Letycja i uniemożliwia zrobienie zdjęcia.
Do żony i matki podchodzi wtedy król Filip VI, który wymienia z nimi kilka zdań. Wszystkiemu przygląda się jego ojciec Juan Carlos, który - jak pisze dziennik "El Pais" - wygląda na zakłopotanego.
Kilka minut później cała rodzina zgodnie pozuje do zdjęcia przed katedrą.
Rodzina królewska nie zabrała głosu w sprawie tego incydentu, który rozgrzał hiszpańską prasę.
Dla Juana Carlosa była to pierwsza msza w Niedzielę Wielkanocną od przekazania synowi korony w 2014 roku. To także jedna z niewielu okazji, kiedy publicznie pokazano Zofię i Eleonorę.
"El Pais" pisze, że w przestrzeni publicznej królowa Letycja zwykle okazywała wdzięczność swojej teściowej. Z kolei królowa Zofia wielokrotnie podkreślała, że uwielbia swoje wnuczki i żałuje, że nie widuje ich częściej. W wywiadach podkreśla, że Eleonora bardzo ją przypomina. Raz pokazała nawet swoją fotografię z dzieciństwa, by to udowodnić.
Autor: pk\mtom / Źródło: El Pais, Reuters TV