"Żołnierze USA nadal będą obecni w naszym kraju. To świetna wiadomość dla Litwy" - oświadczył Gitanas Nauseda, cytowany we wtorek przez litewski urząd prezydenta.
Podziękował prezydentowi Donaldowi Trumpowi oraz administracji USA za decyzję, podkreślając znaczenie amerykańskiej obecności wojskowej dla bezpieczeństwa Litwy i całego regionu. Jak zaznaczył Nauseda, "obecność wojsk USA jest istotnym elementem odstraszania i obrony zbiorowej NATO".
Dodał, że "determinacja sojuszników do pozostania na Litwie wysyła jasny sygnał o gotowości NATO do obrony swojego terytorium".
Nauseda poinformował również, że dokładna liczba amerykańskich żołnierzy, którzy znajdą się w nowej rotacji, nie jest jeszcze ostatecznie znana. Zapewnił jednak, że nie będzie ona mniejsza niż w poprzednich rotacjach. Wzmocnione bataliony amerykańskie na Litwie liczyły zazwyczaj co najmniej tysiąc żołnierzy oraz były wyposażone w różnego rodzaju uzbrojenie i sprzęt bojowy.
CZYTAJ TEŻ: Amerykańscy żołnierze w Polsce. Jak działa stała baza USA
Amerykańscy żołnierze na Litwie
W opublikowanym na platformie X wpisie prezydent przekazał, że "właśnie otrzymał potwierdzenie, iż nowa rotacja wojsk amerykańskich jest już w drodze na Litwę".
Obecnie Stany Zjednoczone dokonują przeglądu swojej obecności wojskowej w Europie. Latem tego roku rotację na Litwie zakończyło ponad tysiąc amerykańskich żołnierzy.
USA regularnie rozmieszczają bataliony wojskowe na Litwie od 2019 roku. Po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę Waszyngton zmienił status amerykańskich sił w tym kraju na ciągłą rotacyjną obecność.