Holendrzy zabierają wrak boeinga

Na miejscu katastrofy malezyjskiego boeinga w Donbasie rozpoczęły się prace holenderskich specjalistów, którzy mają zebrać wrak i wywieźć go do swojego kraju. Szczątki mogą kryć wiele tajemnic ważnych dla śledztwa.

Zdaniem Holendrów prace na miejscu potrwają kilka dni. Po przetransportowaniu wrak zostanie poddany procesowi rekonstrukcji, aby mógł posłużyć jako dowód "w śledztwie badającym przyczyny katastrofy" - poinformowano w oświadczeniu.Proces wywożenia szczątków jest nadzorowany przez holenderskich śledczych i obserwatorów z OBWE. Fragmenty mają być załadowane na pociągi i przewiezione na terytoria kontrolowane przez rząd w Kijowie.

Szczątki kryjące informacje

W sobotę przedstawiciele prorosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy zapowiedzieli, że wywożenie szczątków rozbitego Boeinga 777 rozpocznie się jak najszybciej. Jak dodali, władze samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej (DRL) "zapewnią wszelki niezbędny sprzęt, jak dźwigi i ciężarówki".W piątek przedstawiciel holenderskiego ministerstwa sprawiedliwości zapowiedział, że prace nad wywiezieniem wraku zaczną się tak szybko, jak to tylko możliwe. Wskazał, że zebranie szczątków maszyny jest ważne dla śledztwa dotyczącego przyczyn katastrofy.Samolot malezyjskich linii lotniczych Malaysia Airlines 17 lipca został zestrzelony na wschodzie Ukrainy, najprawdopodobniej rakietą ziemia-powietrze odpaloną z terenów opanowanych przez prorosyjskich separatystów. Zginęło łącznie 298 osób, w tym 193 obywateli Holandii, 43 Malezyjczyków i 38 Australijczyków.Ukraina twierdzi, że zestrzelenie samolotu było dziełem separatystów, którzy posłużyli się rakietą przeciwlotniczą Buk rosyjskiej produkcji. Władze DRL zaprzeczyły tej wersji wydarzeń, a obecnie wspierają działalność ekip badawczych na miejscu katastrofy.

Specjalny wysłannik TVN24 na miejscu katastrofy boeinga 777

Ostrzelany samochód reportera TVN24
Źródło: tvn24
Ostrzelany samochód reportera TVN24
Ostrzelany samochód reportera TVN24
Teraz oglądasz
Reporter TVN24: Obserwatorzy mają pracować przez cały dzień
Reporter TVN24: Obserwatorzy mają pracować przez cały dzień
Teraz oglądasz
Separatyści przekazali czarne skrzynki
Separatyści przekazali czarne skrzynki
Teraz oglądasz
Bojanowski: separatyści odstąpili od wywożenia wraku
Bojanowski: separatyści odstąpili od wywożenia wraku
Teraz oglądasz
"Mieszkaniec" Słowiańska teraz strzeże wraku
"Mieszkaniec" Słowiańska teraz strzeże wraku
Teraz oglądasz
Reporter TVN24 o wybuchach w Doniecku
Reporter TVN24 o wybuchach w Doniecku
Teraz oglądasz
"Tu można swobodnie wejść. Nikt tego terenu nie zabezpiecza"
"Tu można swobodnie wejść. Nikt tego terenu nie zabezpiecza"
Teraz oglądasz
"Za chwilę nie będzie czego zabezpieczać". Separatyści wywożą wrak
"Za chwilę nie będzie czego zabezpieczać". Separatyści wywożą wrak
Teraz oglądasz
"Separatyście wzięli się za porządkowanie tego terenu"
"Separatyście wzięli się za porządkowanie tego terenu"
Teraz oglądasz
Odnaleziono ponad 200 ciał ofiar katastrofy
Odnaleziono ponad 200 ciał ofiar katastrofy
Teraz oglądasz
Trzy doby od katastrofy, a styuacja wciąż nie jest opanowana
Trzy doby od katastrofy, a styuacja wciąż nie jest opanowana
Teraz oglądasz
Rozmowa z ukraińskimi górnikami, którzy poszukują szczątków samolotu
Rozmowa z ukraińskimi górnikami, którzy poszukują szczątków samolotu
Teraz oglądasz
20.07.2014 | Ukraina: chaos na miejscu katastrofy zestrzelonego samolotu
20.07.2014 | Ukraina: chaos na miejscu katastrofy zestrzelonego samolotu
Teraz oglądasz
Reporter TVN24 na miejscu katastrofy: separatyści bronią dostępu do wraku samolotu, którzy sami zestrzelili
Reporter TVN24 na miejscu katastrofy: separatyści bronią dostępu do wraku samolotu, którzy sami zestrzelili
Teraz oglądasz
"Szczątki porozrzucane na kilkunastu kilometrach"
"Szczątki porozrzucane na kilkunastu kilometrach"
Teraz oglądasz
19.07.2014 | Ukraina: miejsce katastrofy oczami specjalnego wysłannika TVN24
19.07.2014 | Ukraina: miejsce katastrofy oczami specjalnego wysłannika TVN24
Teraz oglądasz

Specjalny wysłannik TVN24 na miejscu katastrofy boeinga 777

Autor: mk//gak / Źródło: PAP

Czytaj także: