Rozległy się syreny alarmowe. Rozmowa na żywo trwała dalej

Syreny alarmowe w Tel Awiwie. Dziennikarka CNN Erin Burnett udała się z gościem do schronienia
W Tel Awiwie rozległ się dźwięk syren alarmowych. Dziennikarka CNN schroniła się razem z gościem
Źródło wideo: 2026 Cable News Network All Rights Reserved
Źródło zdj. gł.: 2026 Cable News Network All Rights Reserved
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W czasie rozmowy na żywo prezenterki CNN Erin Burnett z jej gościem w Tel Awiwie w Izraelu zaczęły wyć syreny alarmowe. Drogę do bezpiecznego miejsca relacjonowała przed kamerami. - Sytuacja wydaje się poważna - komentował rozmówca dziennikarki.

Prezenterka CNN Erin Burnett we wtorek wieczorem w czasie transmisji na żywo była zmuszona przerwać rozmowę ze swoim gościem Danem Dikerem, prezesem Jerozolimskiego Centrum Bezpieczeństwa i Spraw Zagranicznych.

- Słychać syreny i widać pociski przechwytujące. Wiem, że niczego nie przechwyciły, ale mamy jakieś sygnały, więc po prostu wyłączymy mikrofony - poleciła.

Wydarzenia na Bliskim Wschodzie relacjonujemy na żywo w tvn24.pl

Zgodził się z nią Diker, który powiedział, żeby zeszli na dół budynku. - Sytuacja wydaje się poważna - dodał.

Następnie drogę do miejsca schronienia relacjonowała przed kamerami dziennikarka, która oznajmiła, żeby "poruszali się w miarę sprawnie". - Teraz słyszycie syreny i to wszystko w okolicy, w której jesteśmy, w Tel Awiwie. Myślę, że początkowe ostrzeżenie trwało pięć lub sześć minut - mówiła Burnett, zwracając się do widzów.

Syreny alarmowe w Tel Awiwie. Dziennikarka CNN Erin Burnett udała się z gościem do miejsca schronienia
Syreny alarmowe w Tel Awiwie. Dziennikarka CNN Erin Burnett udała się z gościem do miejsca schronienia
Źródło zdjęcia: 2026 Cable News Network All Rights Reserved

Konflikt na Bliskim Wschodzie

W sobotę, 28 lutego, Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran, zabijając najwyższego przywódcę ajatollaha Alego Chameneiego i innych wysokich rangą przedstawicieli władz. Teheran w odwecie przystąpił do ataków między innymi na bazy amerykańskie w regionie, jak i obiekty cywilne.

Od tego czasu na Bliskim Wschodzie trwa wymiana ciosów. Jeszcze we wtorek irański Czerwony Półksiężyc informował, że od początku wojny w tym państwie zginęło co najmniej 787 osób.

Opracowały Justyna Sochacka, Kamila Grenczyn

Źródło: TVN24, CNN
Czytaj także: