Świat

Działacz partyjny skazany na karę śmierci

Świat

sxc.huAgencja Yonhap donosi o partyjnym działaczu skazanym na karę śmierci

Niepokojące informacje docierają z Korei Północnej. Jak informuje południowokoreańska agencja Yonhap skazano tam na karę śmierci i stracono wysokiej rangi działacza partyjnego odpowiedzialnego za stosunki z Seulem. Informacji nie potwierdza południowokoreańskie Ministerstwo ds. Zjednoczenia Korei.

Według agencji Yonhap, Dzo Sung Czol został stracony w końcu ubiegłego roku. Wcześniej w połowie roku zniknął ze sceny politycznej kraju. Według południowokoreańskiego wywiadu miał być zesłany do pracy na fermie drobiowej. Yonhap twierdzi, że Dzo został następnie oskarżony o korupcję i skazany na karę śmierci.

Zabiegał o poprawę stosunków z Koreą Pd.

Jak donosi agencja Yonhap zarzut był jednak tylko pretekstem, ponieważ faktycznie działaczowi partyjnemu zarzucono błędną ocenę sytuacji na Południu i lansowanie umiarkowanej linii w kontaktach Phenianu z Seulem.

Dzo, urodzony w 1956 roku, był m.in. członkiem oficjalnej delegacji północnokoreańskiej, która powitała ówczesnego prezydenta Korei Południowej Ro Mu Hiuna, gdy przybył w 2007 roku z wizytą do KRLD.

Jak podaje Yonhap, mimo oporu północnokoreańskich "jastrzębi", Dzo usilnie zabiegał o poprawę stosunków z rządem Ro, zwolennika poprawy kontaktów z Phenianem. Jego następca, obecny prezydent Li Miung Bak zaostrzył jednak stanowisko, blokując m.in. bezwarunkową pomoc dla Północy i domagając się rezygnacji Phenianu z ambicji atomowych.

W 2003 roku wstrzymano publiczne egzekucje

W Korei Północnej kara śmierci wykonywana jest przez wieszanie lub rozstrzelanie. W marcu 2003 rząd Korei Północnej ogłosił, że wstrzymane zostaną publiczne egzekucje. W 2005 roku pojawiły się raporty na temat egzekucji przeciwników politycznych, a także osób oskarżonych o przestępstwa ekonomiczne, takie jak kradzież jedzenia.

Niepotwierdzone raporty cytowane przez Amnesty International mówią o publicznej egzekucji siedemdziesięciu północnokoreańczyków przywiezionych z Chin w styczniu 2005 roku. Podobnej egzekucji dokonano na oskarżonych o nawracanie ludzi lub uczestnictwo w praktykach podziemnych kościołów.

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: sxc.hu