Korespondent "Faktów" TVN Marcin Wrona był jedynym polskim dziennikarzem w pokoju wywiadów prasowych po rozdaniu Oscarów. Miał okazję zadać pytanie Maćkowi Szczerbowskiemu. - Cześć Marcin - rozpoczął reżyser. Korespondent "Faktów" nawiązał do poprzedniej rozmowy z twórcą, podczas której powiedział on, że ludzie, z którymi współpracuje, są w jego piaskownicy. - Teraz to jest globalna piaskownica. Czy zapraszasz wszystkich do swojej piaskownicy? - zapytał Marcin Wrona.
- Oczywiście, że nie - odpowiedział natychmiast Szczerbowski. - Ludzie, którzy są w naszej piaskownicy to ludzie, którzy bawią się tam ze swoimi dziećmi. To ludzie, których spotykamy w barze. To bardzo mała piaskownica i uwielbiam to. Włożyłem dużo energii w to, żeby moje życie było bardzo małe i to właśnie jest wyjątkowym aspektem. Więc tak: piaskownica jest maluteńka - wyjaśnił.
Podczas konferencji prasowej artysta pozdrowił Polskę i Poznaniaków. - Poznaniaki, kocham was! - powiedział Szczerbowski, który pochodzi z Poznania. - Dziękuję, że mnie od czasu do czasu zapraszacie - mówił po polsku.
"The Girl Who Cried Pearls" z Oscarem
Nagrodzony Oscarem obraz "The Girl Who Cried Pearls" opowiada historię biednego chłopca zakochanego w dziewczynce, której smutek przemienia się w perły. Sprzedaje je pracownikowi lombardu, który zawsze pragnie więcej.
Autorka/Autor: Kamila Grenczyn, WAC / am
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/JILL CONNELLY