"Bezprecedensowe posunięcie". Trump zapowiada rozmowę

Donald Trump
Spotkanie Xi Jinpinga z Donaldem Trumpem
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/SAMUEL CORUM / POOL
Donald Trump zapowiedział, że odbędzie rozmowę z prezydentem Tajwanu. Oznaczałoby to "zerwanie z protokołem" - komentują media. Waszyngton nie utrzymuje oficjalnych kontaktów z Tajpej od 47 lat. Rzecznik chińskiego MSZ, zapytany o taką rozmowę, powiedział w czwartek, że Pekin "zdecydowanie sprzeciwia się oficjalnym kontaktom" między Stanami Zjednoczonymi a Tajwanem.

W ubiegłym tygodniu prezydent Donald Trump przyznał, że rozmawiał z Xi Jinpingiem na temat dostaw broni dla Tajwanu o wartości ponad 14 miliardów dolarów - wbrew dotychczasowej polityce USA i obowiązującym od 1982 roku zapewnieniom wobec Tajwanu, że sprawa dostaw uzbrojenia nie będzie konsultowana z Chinami.

Donald Trump i Xi Jinping
Donald Trump i Xi Jinping
Źródło zdjęcia: Kenny Holston / Reuters / Forum

W środę prezydent USA zapowiedział z kolei rozmowę na temat dostaw broni z prezydentem Tajwanu Lai Ching-te. - Porozmawiam z nim. Rozmawiam z każdym. Zajmiemy się tym, problemem Tajwanu - odparł zapytany, czy planuje rozmowy z tajwańskim przywódcą.

O pomyśle rozmowy z prezydentem Tajwanu Trump mówił również kilka dni wcześniej w drodze powrotnej z wizyty w Pekinie. Dopytywany na pokładzie Air Force One o to, czy zdecydował się odblokować wstrzymaną rekordową sprzedaż broni dla Tajwanu, dał do zrozumienia, że nie podjął decyzji. - Podejmę decyzję przy najbliższej okazji (...) Muszę porozmawiać z osobą, która teraz, wiecie, która rządzi Tajwanem - powiedział amerykański przywódca.

Pekin sprzeciwia się takim kontaktom

Rzecznik chińskiego MSZ, zapytany o możliwą rozmowę Trumpa z Lai Ching-te, powiedział w czwartek, że Pekin "zdecydowanie sprzeciwia się oficjalnym kontaktom między Stanami Zjednoczonymi a Tajwanem, a także sprzedaży broni przez USA na Tajwan".

Tego samego dnia tajwański MSZ oświadczył, że Lai z "radością" omówiłby z Trumpem kwestie związane z "utrzymaniem stabilnego status quo w Cieśninie Tajwańskiej". Cieśnina ta oddziela Chiny i Tajwan.

20.05.2026
Lai Ching-te, prezydent Tajwanu od 2024 roku
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/RITCHIE B. TONGO

Dlaczego zapowiedź rozmowy z Lai może zaskakiwać? Przywódcy USA i Tajwanu nie rozmawiali ze sobą bezpośrednio od 1979 roku - przypomina BBC. Waszyngton zerwał wówczas oficjalne stosunki z Tajwanem. Wcześniej od zerwania relacji z Tajpej władze w Pekinie uzależniały nawiązanie stosunków z USA.

Rozmowa Trumpa z Li stanowiłaby zatem "bezprecedensowe posunięcie ze strony przywódcy Stanów Zjednoczonych i znaczące odejście od norm dyplomatycznych" - zauważa CNN. BBC pisze o "zerwaniu z protokołem", a portal NBC o "poważnym naruszeniu protokołu".

Wciąż nie wiadomo, kiedy miałoby dojść do rozmowy Trumpa z Lai, nie jest również jasne, czy administracja podjęła jakiekolwiek działania w celu przeprowadzenia takiej rozmowy - podkreślają amerykańskie media. CNN przewiduje, że "jakakolwiek rozmowa telefoniczna Trumpa z przywódcą Tajwanu prawdopodobnie wzbudziłaby gniew Pekinu i mogłaby potencjalnie doprowadzić do pogłębienia dyplomatycznego rozłamu między Stanami Zjednoczonymi a Chinami".

Brak uznania, ale nie brak kontaktów

Chiny twierdzą, że Tajwan to ich zbuntowana prowincja i konsekwentnie sprzeciwiają się jego dyplomatycznym kontaktom z zagranicą. Oficjalne relacje z Tajpej utrzymuje obecnie zaledwie 12 państw. Brak oficjalnych kontaktów nie oznaczał jednak braku kontaktów w ogóle. Stany Zjednoczone w 1979 roku przyjęły ustawę, zgodnie z którą mogą "dostarczać Tajwanowi broń o charakterze obronnym" - to dlatego mogą sprzedawać broń po dziś dzień.

Międzynarodowe uznanie państwowości Tajwanu
Międzynarodowe uznanie państwowości Tajwanu
Źródło zdjęcia: PAP/Reuters
Źródło: PAP, BBC, CNN, tvn24.pl
Czytaj także: