"To wszystko stało się nagle. Nie spodziewałam się, że spotkam kogoś tak zabawnego, tak pełnego życia. Uwiodła mnie jego fizyczność, jego urok i inteligencja" - zdradziła autorowi książki "Carla i Nicolas: prawdziwa historia". Jej fragmenty w środę opublikował tygodnik "Le Point".
"Ma pięć czy sześć mózgów o świetnej przepustowości" - powiedziała piosenkarka i była supermodelka. Jak dodała, mąż potrafi przyswajać wszystko, co inni dokoła mówią, a jednocześnie czytać, i to nawet późną nocą.
W książce, oprócz tych oryginalnych wypowiedzi Bruni mają się znaleźć też szczegóły dotyczące jej romansu z Sarkozym.
Takiej randki się nie zapomina
"Kiedy przyjechałam, zdałam sobie sprawę, że to była randka w ciemno. Może zresztą nie tak w ciemno. Były trzy pary i nas dwoje wolnych" - zdradziła Bruni.
Modelka powiedziała, że Sarkozy podczas kolacji nie spuszczał z Carli wzroku, a o świcie odwiózł ją do domu. Następnego wieczoru przyjechał do niej na kolację przy świecach.
W książce Bruni zdradza też swoje plany na przyszłość i podkreśla, że nie zamierza kończyć kariery muzycznej. - Nie mam zamiaru zmieniać pracy. Pełnię pewną funkcję, ale nie jest to praca - powiedziała. Jej następny album ukaże się już 21. lipca.
Źródło: PAP, lex.pl