85 osób wciąż oficjalnie uważanych jest za zaginione, ale służby ratunkowe straciły już nadzieję na odnalezienie kogokolwiek żywego - powiedział przedstawiciel urzędu ds. zarządzania kryzysowego Glenn Rabonza.
Problemy z żywnością
Tajfuny Ketsana i Parma spowodowały największe od lat powodzie na Filipinach, które dokonały spustoszeń na polach uprawnych i na farmach rybnych. W związku z klęską żywiołową ceny warzyw wzrosły o 300 procent. Straty materialne oszacowano na równowartość 153,9 mln dolarów.
Miliony ludzi straciły dachy nad głową. Wielu z nich mieszka w ośrodkach ewakuacyjnych w stolicy kraju Manili i w dotkniętych żywiołem prowincjach, położonych na północ i wschód od Manili.
Źródło: PAP