Barroso wątpi w szanse niepodległej Szkocji na miejsce w UE. Edynburg: To groteskowe

Świat

Aktualizacja:

Niezwykle trudne byłoby uzyskanie zgody wszystkich krajów Unii Europejskiej na przyznanie członkostwa nowym krajom, które postanowią oderwać się od istniejącego państwa, należącego do "28" - powiedział w niedzielę szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso. - To groteskowe twierdzenie - oceniła wiceszefowa autonomicznego rządu Szkocji Nicola Sturgeon.

Przewodniczący KE w wywiadzie telewizyjnym dla BBC był pytany o to, czy niepodległa Szkocja byłaby mile widziana w Unii. Referendum w sprawie opuszczenia przez Szkocję Zjednoczonego Królestwa zaplanowano na 18 września.

Zdaniem Barroso "niezwykle trudne byłoby uzyskanie zgody wszystkich krajów Unii Europejskiej na przyznanie członkostwa nowym krajom, które postanowią oderwać się od istniejącego państwa należącego do UE". - Uważam, że byłoby to niezwykle trudne, jeśli nie niemożliwe - dodał. - To groteskowe twierdzenie - uznała wiceszefowa autonomicznego rządu Szkocji Nicola Sturgeon w oświadczeniu opublikowanym w kilka godzin po wypowiedzi Barroso dla BBC.

- Faktem jest, że żaden z krajów członkowskich Unii nie powiedział, że zawetuje odnowienie członkostwa Szkocji w UE - zaznaczyła zastępczyni pierwszego ministra szkockiego rządu autonomicznego. Podkreśliła również, że "wejście niezależnej Szkocji do UE to demokratyczna wola narodu szkockiego i decyzja państw członkowskich UE, a nie Komisji Europejskiej". Jej zdaniem wejście Szkocji do Unii może być zagrożone jedynie wówczas, gdy - jak powiedziała - "nie staniemy się samodzielni lub jeśli Wielka Brytania zorganizuje referendum na temat ewentualnego opuszczenia Unii".

Niepodległość Szkocji to też odebranie funta?

W szkockim referendum będzie mogło wziąć około 4 milionów ludzi w wieku od 16 lat. Jednak z sondaży wynika, że od ok. 20 lat tylko jedna trzecia wyborców popiera niepodległość.

Rząd premiera Davida Camerona zgodził się współpracować przy przeprowadzeniu głosowania, choć równocześnie prowadzi energiczną kampanię przeciwko rozłamowi.

Szef rządu Szkocji Alex Salmond chciałby, aby niepodległa Szkocja pozostała w Unii Europejskiej oraz aby utrzymała dotychczasową walutę. Jednak w tym tygodniu przedstawiciele brytyjskiego rządu oraz największych partii politycznych mówili, że niepodległość oznaczałaby dla Szkocji odejście od funta szterlinga.

Autor: adso,kg//gak / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: