Świat

Badają czarne skrzynki Tu-204. Po 32 tys. dolarów dla rodzin ofiar

Świat

Amatorskie nagranie z drogi, gdzie doszło do katastrofy samolotu
youtube.com/fookeessDo wypadku doszło na moskiewskim lotnisku Wnukowo

Władze Moskwy wypłacą finansowe rekompensaty rodzinom ofiar katastrofy lotniczej na stołecznym lotnisku Wnukowo - poinformowała sekretarz mera stolicy Gulnara Penkowa. Jako najbardziej prawdopodobną przyczynę katastrofy uznaje się obecnie błąd pilota - twierdzi RIA Nowosti.

W sobotę rosyjski Tu-204 w czasie lądowania na lotnisku Wnukowo wypadł z pasa, staranował ogrodzenie i wbił się w nasyp oddzielający lotnisko od Szosy Kijowskiej, jednej z głównych dróg dojazdowych do Moskwy. Maszyna przełamała się i stanęła w ogniu. Pięć osób nie żyje, a trzy, które są w stanie ciężkim przebywają w szpitalu. Po południu zmarła w nim stewardessa, o której życie lekarze walczyli kilkanaście godzin.

Pieniądze i śledztwo

- Mer Moskwy Siergiej Sobjanin poinstruował odpowiednie wydziały żeby wydały konieczną pomoc finansową rodzinom ofiar, każda z nich otrzyma 1 mln rubli (32 tys. dol. - red.) - poinformowała sekretarz mera stolicy Gulnara Penkowa.

Przyczyna wypadku nie została jeszcze ustalona. Źródła w ministerstwie ds. sytuacji nadzwyczajnych powiedziały agencji RIA Nowosti, że obecnie jako najbardziej prawdopodobną przyczynę rozważa się błąd pilota.

Jak donosi korespondent Faktów TVN z Moskwy, Andrzej Zaucha, trzy czarne skrzynki trafiły już do Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego, ich zapis ma być znany w ciągu kilku dni.

Premier Dmitrij Miedwiediew zarządził powołanie specjalnej komisji, która zbada wypadek - poinformowała rzeczniczka rządu Natalia Timakowa.

Z kolei moskiewskie biuro prokuratury ds. transportu wszczęło śledztwo ws. zgodności działań linii lotniczych Red Wings, do których należał samolot, z rosyjskimi przepisami bezpieczeństwa lotniczego.

Nie było pasażerów

Tu-204 przyleciał z Pardubic w Czechach, dokąd wcześniej zawiózł grupę turystów z Rosji. Na pokładzie samolotu było tylko osiem osób - wszyscy to członkowie załogi. Trzy osoby zginęły na miejscu, czwarta zmarła w drodze do szpitala, a piąta już w nim. Pozostałe doznały obrażeń. Ofiary śmiertelne to kapitan, II pilot, inżynier pokładowy i dwie stewardessy.

Czarne skrzynki już w MAK
Czarne skrzynki już w MAKTVN24 / X-news

Autor: nsz//gak / Źródło: RIA Nowosti, PAP, TVN24

Tagi:
Raporty: