Atak na Iran. Benjamin Netanjahu w orędziu: nie będziemy siedzieć bezczynnie

Netanjahu
Oświadczenie premiera Netanjahu po ataku na Iran
Armie Izraela i Stanów Zjednoczonych przeprowadziły w sobotę uderzenia na cele w Iranie. - Nie będziemy siedzieć bezczynnie, gdy wisi nad nami widmo unicestwienia - uzasadniał izraelskie ataki premier tego kraju Benjamin Netanjahu. Podkreślał, że wrogiem jego kraju jest reżim w Teheranie, nie naród irański.
Kluczowe fakty:
  • W sobotę 28 lutego ministerstwo obrony Izraela podało, że rozpoczęło "prewencyjny" atak na Iran.
  • Prezydent Donald Trump ogłosił później "dużą operację militarną USA w Iranie".
  • Przywódca Iranu Ajatollah Ali Chamenei został ewakuowany z Teheranu.
  • Po ataku irańskie rakiety poleciały w kierunku Izraela.
  • W TVN24 i TVN24+ trwa wydanie specjalne. Wszystkie wydarzenia relacjonujemy również w tvn24.pl.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu wystąpił w sobotę w telewizyjnym orędziu do narodu. Powiedział, że głównym celem izraelskiego wojska była irańska infrastruktur nuklearna, pociski balistyczne i Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).

Ocenił, że w Teheranie rządzi "terrorystyczny, morderczy reżim", któremu "broń nuklearna dałaby środki, by zagrozić całej ludzkości". - Przez 47 lat reżim ajatollahów wykrzykuje "śmierć Izraelowi", "śmierć Ameryce". Przelał naszą krew, zamordował wielu Amerykanów i dokonał masakr na całym narodzie - mówił Netanjahu.

- Nie będziemy siedzieć bezczynnie, gdy wisi nad nami widmo unicestwienia - dodał.

Operacja potrwa "tak długo, jak to będzie konieczne"

Zwrócił się też do samych Irańczyków. Jak powiedział, "nie są wrogami Izraela". - Mamy wspólnego wroga - przekonywał, wskazując rządy ajatollahów. Ocenił, że Irańczycy mają teraz możliwość, by "ustanowić nowy i wolny Iran", a operacja "stworzy warunki do tego, by naród irański wziął swój los w swoje ręce".

Podkreślił, że ataki będą trwały "tak długo, jak to będzie konieczne". Wezwał irańskie siły bezpieczeństwa, by złożyły broń.

Atak na Iran

W sobotę rano wojska Izraela i Stanów Zjednoczonych rozpoczęły naloty na cele w Iranie. O ataku poinformował najpierw minister obrony Izraela Israel Kac, który powiedział, że ma on charakter "prewencyjny". Niedługo później prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oznajmił, że USA rozpoczęły "dużą operację wojskową przeciwko Iranowi".

Głównym celem ataków jest stolica kraju Teheran, jednak nie tylko. Eksplozje miały miejsce również w innych miastach, w tym tych związanych z irańskim programem nuklearnym.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Mikołaj Gątkiewicz

Czytaj także: