|

Ułaskawieni przez Putina idą na wojnę. Wracają i zabijają

Rosyjski żołnierz (zdjęcie ilustracyjne)
Rosyjski żołnierz (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło: mil.ru
Odsiadywali wieloletnie wyroki, a Władimir Putin ich ułaskawiał po to, by mogli walczyć w Ukrainie. Wracają z frontu i są uważani za bohaterów. Przez jakiś czas. Potem znów zabijają bliskich czy znajomych. - To duży problem i będzie jeszcze większy. Tacy ludzie będą popełniać przestępstwa. To nieuchronne - mówi TVN24+ znany rosyjski opozycjonista i prawnik Mark Fejgin. Artykuł dostępny w subskrypcji

To miał być zwykły wieczór. Farid i Anna wrócili do domu z pracy. Postanowili się napić. Gdy alkohol się skończył, Anna wyszła do pobliskiego sklepu. Wróciła w towarzystwie dwóch znajomych. Faridowi to się nie spodobało. Wyrzucił ich za drzwi. Podczas kłótni chwycił szalik i udusił Annę. Zabił też jej psa. Potem pił, sam. Z mieszkania wyszedł ze smartfonem ofiary.

Czytaj także: