Saudyjskiej aktywistce grozi kara śmierci. "To bez precedensu"

Świat


Pięciu aktywistom z Arabii Saudyjskiej grozi kara śmierci. Takiego wyroku domaga się dla nich saudyjska prokuratura. Wśród oskarżonych jest obrończyni praw człowieka Israa al-Ghomgham. To prawdopodobnie pierwsza Saudyjka, której grozi najwyższy wymiar kary za działalność na rzecz praw człowieka - zauważa BBC.

- To bez precedensu, aby żądali kary śmierci dla kobiety - komentowała w środę przedstawicielka saudyjskiego oddziału międzynarodowej organizacji pozarządowej Human Rights Watch (HRW), Hiba Zayadin.

Israa al-Ghomgham jest prawdopodobnie pierwszą Saudyjką, której grozi najwyższy wymiar kary za działalność na rzecz praw człowieka - zauważa BBC.

HRW ostrzega, że stanowi to "niebezpieczny precedens dla innych aktywistek znajdujących się obecnie za kratkami" w saudyjskim królestwie.

Kara śmierci za protesty

Przeciwko pięciu oskarżonym trwa obecnie proces w tajnym sądzie do spraw związanych z terroryzmem - informuje HRW.

Żaden z postawionych aktywistom zarzutów nie ma związku z aktami przemocy - informuje Human Rights Watch. Oskarżonym zarzuca się natomiast między innymi uczestnictwo w protestach szyickiej mniejszości, wykrzykiwanie antyrządowych haseł, próbę zradykalizowania opinii publicznej, a także "wsparcie moralne" dla demonstrantów.

Wszyscy są szyitami. Przedstawiciele tej mniejszości religijnej są prześladowani w państwie Saudów. Jej wyznawcy stanowią 15 procent wiernych w tym kraju. Większość Saudyjczyków to sunnici.

Saudyjska aktywistka

Israa al-Ghomgham jest saudyjską aktywistką znaną z udziału w masowych protestach organizowanych w mieście Al Katif w Prowincji Wschodniej Arabii Saudyjskiej oraz z dokumentowania tych manifestacji. Od 2011 roku dochodzi tam do demonstracji szyitów, którzy sprzeciwiają się dyskryminowaniu ich przez kierowany przez sunnitów rząd.

Ghomgham i jej mąż zostali aresztowani w grudniu 2015 roku i od tamtego czasu są przetrzymywani w więzieniu w Ad-Dammam - pisze BBC.

Głos w sprawie sądzonych aktywistów zabrała również szefowa Human Rights Watch na Bliskim Wschodzie, Sarah Leah Whiston. "Od każdej egzekucji można się odwołać, ale żądanie kary śmierci dla aktywistów, jak Israa al-Ghomgham, którzy nawet nie są oskarżeni o użycie przemocy jest potworne" - stwierdziła w swoim oświadczeniu.

Zdjęcie Ghomgham z czasów dzieciństwa Twitter/@IsraaAlGhomgham

Organizacje zajmujące się obroną praw człowieka zaapelowały o umorzenie zarzutów wobec Saudyjki. Rząd nie udzielił komentarza w tej sprawie - informuje BBC.

Dekapitacja mieczem

Od połowy maja w Arabii Saudyjskiej aresztowano 13 obrońców praw człowieka i politycznych aktywistek, którym zarzuca się działania stanowiące zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego. Część z nich została już uwolniona, niektórzy jednak wciąż pozostają w areszcie bez postawienia oficjalnych zarzutów.

Większość egzekucji w Arabii Saudyjskiej dokonuje się po przez dekapitację przy użyciu miecza. W 2017 roku w królestwie wykonano w ten sposób blisko 150 wyroków śmierci.

Plac Ad-Dira w Rijadzie, gdzie przeprowadza się egzekucjeWikipedia (CC BY-SA 4.0)

Autor: momo\mtom,now / Źródło: BBC, NBC News

Źródło zdjęcia głównego: Steve Evans / Wikipedia (CC BY 2.0)