Od początku agresji na Ukrainę Rosja straciła co najmniej 19 generałów - poinformował portal Insider, bazując na otwartych źródłach oraz doniesieniach ukraińskich i rosyjskich.
Rosyjscy wojskowi ginęli w różny sposób: zarówno na froncie, jak i na tyłach, w wyniku ataków na sztaby, katastrof lotniczych, dywersji oraz eksplozji na terytorium Rosji.
Ci rosyjscy generałowie zginęli w ostatnich latach
W 2022 r. zginęli m.in. generałowie: Andriej Suchowiecki, Oleg Mitiajew, Władimir Frołow i Andriej Simonow, a w następnych m.in. Siergiej Goriaczow i Oleg Sokołow.
W latach 2024-2025 ponieśli śmierć dowódca wojsk obrony radiologicznej, chemicznej i biologicznej Igor Kiriłłow, zastępca szefa głównego zarządu operacyjnego sztabu generalnego Jarosław Moskalik oraz zastępca dowódcy marynarki wojennej Michaił Gudkow.
Niektórzy w momencie śmierci byli już w stanie spoczynku lub służyli w jednostkach ochotniczych - sprecyzował Insider.
Nie wszystkie wymienione przez portal śmierci zostały potwierdzone przez władze rosyjskie.
Z kolei z niedawnej analizy BBC wynika, że wzrosła miesięczna liczna nekrologów rosyjskich żołnierzy poległych w Ukrainie. Szacunki dotyczące łącznej liczby ofiar śmiertelnych wśród Rosjan mówią o przedziale pomiędzy 243 tysięcy a 352 tysięcy.
Autorka/Autor: aaw/lulu
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: mil.ru