Jak przekazała jasielska policja, do zdarzenia doszło na ulicy Piłsudskiego. Patrol drogówki próbował zatrzymać czarne audi do kontroli. Kierowca zignorował sygnały, przejechał skrzyżowanie na czerwonym świetle i zaczął uciekać w kierunku Wolicy. W trakcie pościgu łamał przepisy, wielokrotnie nie zatrzymując się przed znakiem "stop" i próbując zmylić policjantów przez zmianę kierunkowskazów.
Zatrzymani po pościgu
W trakcie pościgu funkcjonariusze na bieżąco przekazywali dyżurnemu oraz innym patrolom informacje o kierunku ucieczki i o tym, że pasażer audi wyrzucał z auta podejrzane pakunki.
W pewnym momencie audi wjechało w zarośla, a kierowca i pasażer próbowali uciekać pieszo. Obaj zostali zatrzymani po krótkim pościgu. W samochodzie oraz w miejscach, w których pasażer wyrzucał pakunki, funkcjonariusze znaleźli amfetaminę i marihuanę.
Kierowca pod wpływem narkotyków
"Kiedy obaj mężczyźni zostali zatrzymani okazało się, że kierowca Audi ma cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. Dodatkowo badanie narkotesterem wykazało w organizmie 35-latka obecność amfetaminy i marihuany" - przekazał podkomisarz Daniel Lelki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.
Podczas dalszych działań policjanci przeszukali mieszkanie 29-latka, gdzie zastali 27-letniego mężczyznę. Znaleźli tam blisko 80 gramów narkotyków, wagę elektroniczną, kilkadziesiąt woreczków strunowych oraz około cztery tysiące złotych.
Usłyszeli zarzuty
27-latek został zatrzymany i usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Sąd Rejonowy w Jaśle zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Odpowiedzialności karnej nie unikną także pozostali dwaj mężczyźni. 29-latek odpowie za posiadanie narkotyków, natomiast 35-letni kierowca stanie przed sądem za ucieczkę przed policją, prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających oraz jazdę mimo cofniętych uprawnień. Dodatkowo poniesie konsekwencje za liczne wykroczenia popełnione w trakcie pościgu.